fartuszek

Three Days

{Głos Squidwarda: „Wszystko się zaczęło, kiedy się narodziłem”}

Louis wie, że jest gejem, nawet bardzo, trochę jak ten super-gej, którego Cosmo określa mianem Twojego idealnego przyjaciela geja!. Zawsze był dziwny, Liam nazywa go tęczową rybką przy każdej możliwej okazji, jest właściwie skrzyżowaniem Adama Lamberta i Neila-Patricka Harrisa, słucha Madonny, jego najbardziej szalonym wyczynem jest zaśpiewanie tego słowa na N w Loyal (- Chris Brown to legenda! – Liam, on pobił swoją dziewczynę. – Ale doskonale zarzuca bitami, joł! – Liam, jesteś biały, a poza tym nikt żywy już tak nie mówi, głupi kciuku z oczami. – Mam w dupie hejterów, JOOŁ!) a potem od razu przeprasza Zayna ( - O co ci kurwa chodzi, Louis, ja nawet nie jestem czarny? – Ale nie jesteś też biały, więc sądziłem… - Za dużo czasu spędzasz z Liamem.) i po prostu podobają mu się chłopcy – naprawdę mili, wysocy, z kręconymi włosami.

Keep reading

My Darcy - Larry shot

 autorka: raspberry-ladybug

tytuł:  My Darcy

parring: Larry Stylinson

baner: Jak zwykle genialna heystrangeer, która ma niesamowitą zdolność wchodzenia do mojej głowy i czytania mi w myślach do których sama nie mam dostępu, dzięki czemu dostaję to co sobie wymarzyłam, zanim sobie to uświadomię. Dziękuję!  

dedykacja: Dla Miki z okazji jej urodzin. Wszystkiego najlepszego kochanie, tak bardzo tęsknię! Szkoda, że już Cię nie ma obok mnie. 

opis:  Co zrobić, jeśli cały twój świat mieści się w twoim brzuchu? Albo tak wydaje się osobie, która jest dla ciebie wszystkim? A jeśli to wszystko jest kłamstwem? Kolejna okrutną intrygą naszego życia… Shot o miłości która rani w ten najgorszy sposób, głównie nas samych.
AU: Harry i Louis są małżeństwem.

Uwaga: Tekst nie jest przeznaczonych dla osób słabych psychicznie lub wrażliwych.

Głupie te kobiety, które chcą mieć dziecko. Głupie. Ledwie się dowiedzą, że są w ciąży, a natychmiast dają upust dzikiej miłości.
I tak już zostanie na zawsze.
Są głupie.

Music 

Kiedy spotykasz kobietę w ciąży, kiedy z nią rozmawiasz, jesz, wydaje ci się, że jest ona obecna. Ale to bzdura. Ona przez dziewięć miesięcy będzie myślała tylko o swoim jeszcze nienarodzonym dziecku, a reszta to tylko odgrywane na pozór, w tym momencie nieistotne czynności.  

Harry otwiera oczy i pierwsze co robi to kładzie rękę na swoim okrągłym brzuchu. Jego powieki znów opadają.  Jego dziecko jest spokojne, bezpieczne w jego brzuchu, może niemal poczuć jak spokojnie oddycha, dzielą ich tylko cienkie powłoki skórne brzucha. Zastanawia się o czym śni jego maleństwo w wewnętrznym światku, którym jest brzuch jego tatusia. Harry nie może doczekać się kiedy będzie mógł przytulić do piersi małe ciałko swojej córeczki, jego Darcy. Nigdy nie będą bliżej niż teraz, a mimo to czuje niedosyt, jego miłość się tyko potęguje, tak jakby nie miała upustu. Czy to się kiedyś zmieni, czy kiedy jego córeczka będzie miała pięć lat i będzie z wesołym dziecięcym śmiechem na ustach biegać po ogrodzie, on nadal nie będzie mógł pozbyć się nadmiaru przelewającej w min miłości?

Keep reading

"Utracony"- Larry One Shot

Tytuł: Utracony

Bromance: Larry (Harry Styles+ Louis Tomlinson)

Ilość stron: 9

Ilość słów: 5 317

Opis: Jest Harry i Louis. Harry jest studentem, a Louis  już pracuje. Niespodziewanie Harry traci Louisa na cztery lata.

Informacje: 

  • AU- 1D nie istnieje
  • przewiduję brutalne sceny gwałtu, samookaleczenie się itp.
  • miłość męsko-męska
  • za nagłówek dziękuję Maddi

Od autorki: Bardzo ładnie proszę o serduszka, reblogi i opinie. Bardzo starałam się pisząc tego shota :)

Louis Tomlinson ma prawie dwadzieścia cztery lata, kończy studia w Liverpoolu oraz zamieszkuje przedmieścia miasta ze swoim chłopakiem Harrym. Są razem od sześciu lat, a od dwóch mieszkają razem i kochają się bardzo mocno. Harry Styles ma dwadzieścia jeden lat i studiuje na innym uniwersytecie niż Louis.

Louis jest tym grzecznym chłopcem. Zawsze jest dobrze ubrany, włosy ma idealnie ułożone, a szkła okularów lśnią czystością. Jest przeciwieństwem Harry’ego, którego nie obchodzi to, że dziura w spodniach jest coraz większa, na koszulce jest plama po kawie, a podeszwa butów powoli ściera się do końca. Oczywiście to Louis dba o Stylesa, żeby któregoś dnia nie zaczął przez przypadek chodzić nago. Kiedy tylko widzi najmniejszą dziurę w bluzce albo spodniach, leci do sklepu i szuka praktycznie identycznego ubrania. Stare rzeczy zazwyczaj zalegają w szafie, dopóki Tomlinson nie zbiera się na odwagę i nie wyrzuca kawałków szmat, które kiedyś pełniły funkcję ubrania.

 

Keep reading

Prompt | Ziall Horalik | Have Yourself A Merry Little.

ziallhihihi powiedział(a): Jak skrzynka jest otwarta, to jak tu nie skorzystać :P Ziall i…. Może są święta a Zayn musi przed Wigilią pomagać zorganizować Wigilię dla bezdomnych żeby go nie wyrzucili ze szkoły (tak mam na myśli Zayna, jako badboya, który został ukarany :D). Tam poznaje Nialla i tak bardzo się polubili, że postanawia go zabrać na Wigilię do swojej rodziny (wolne miejsce przy stole i takie tam) zakochują się i są razem. Możesz dodać jakieś problemy z tym, że Niall jest bezdomny i ogólnie, żeby to nie było tak od razu, możesz dodać dużo od siebie. I duzyyyy fluff (tylko proszę jeszcze żebyś mimo wszystko nie robiła z Nialla takiego wiecznie rumieniącego się…. Żeby miał trochę odwagi chłop) + sorki, że się tak rozpisałam :P Mam nadzieje ze spodoba Ci się mój pomysł, a jak nie to trudno… Nie musisz pisać;) Nie wiedziałam czy pisać w asku czy tu, ale wyśle tak.

Pozdrawiam i dziękuje Musztarda :P

Tytuł: Have Yourself A Happy Little Christmas.

Pairing: Ziall Horalik (Zayn Malik + Niall Horan)

Ilość słów: 5 901 słów

Ilość stron: 12 i troszkę.

Od autorki: Bardzo podobał mi się twój pomysł, dlatego wzięłam o na warsztat, jako pierwszy. I strasznie lekko mi się to pisało. W skrzynce mam kilka propozycji, które nie są strikte świąteczne (a o takie prosiłam). Spróbuję je jednak zrealizować po napisaniu wszystkich świątecznych propozycji ;) Co do tej. Mam nadzieję, że wam się spodoba ;)

__________

                - Zapowiada się ciekawy dzień – mruknął pod nosem Zayn, gdy wszedł do budynku, w którym mieściło się schronisko dla bezdomnych. Obrzucił ciemnym spojrzeniem korytarz i skrzywił. Ściany pokryte były ohydną, żółtą farbą, a podłoga wyłożona została czarno-białą mozaiką.

                Zachciało mu się bójki z Loganem. Ale to nie była jego wina. Ten palant znów zaczepiał jego najlepszego przyjaciela - Louisa. Pchnął go na szafki, wytrącił książki z dłoni i strzaskał okulary. Gdy Malik to zauważył wpadł w furię. Podarował starszemu o rok chłopakowi kilka sierpowych, które zwaliły go z nóg. Niestety na jego nieszczęście korytarzem przechodził dyrektor i zgarnął go do swojego gabinetu.

Keep reading

Nie zasługuję na ciebie

Anonim napisał: Pierwszy prompt wyszedł Ci wspaniale! A więc jeśli można, to dla mnie poproszę Larry'ego: Harry i Louis są parą, ale Hazza przyjaźni się z Nickiem, który nienawidzi Lou, bo jest zazdrosny o Stylesa. Nick ciągle dokucza Louisowi, że niby jest za gruby, niski, dziecinny, irytujący, ma piskliwy głos itp. W końcu udaje mu się przekonać Lou, że nie jest wystarczająco dobry dla Harryego i Louis postanawia odejść, bo Harry zasługuje na to co najlepsze. Zakończ jak zechcesz, byle szczęśliwie <3

Od autorki: Trochę zmieniłam treść, ale jednak chodzi o to samo. Bardzo dziękuję, to naprawdę motywuje. Jednak wiem, że moja twórczość na tumblrze dopiero się rozkręca. Cóż, propozycje na prompty przyjmuję dalej, więc śmiało piszcie. Miłego czytania!

Keep reading

.jeden: anythig could happen.

Od autorki: No i nadszedł ten czas. Marzec się kończy, więc pora rozpocząć Brave Hearts ^^ Ja raczej nie jestem fanką SF, ale ten pomysł okropnie mi się podobał i nie mogłam go tak po prostu zignorować. Tak po prostu wywalić swoich myśli. To za bardzo mi się podobało. I dziękuję Ninie za to że mi pomogła z pokojami ;) Luv ya. Mam nadzieję, że będzie wam się podobać xxx

_______

            Jasny pokój pogrążony był w ciemnościach. Przez duże okna można było dostrzec gwieździste niebo. Przy ścianie na prawo od okna znajdowała się dwuskrzydłowa szafa. Obok stała sofa, a dalej było długie biurko, nad którym został powieszony plazmowy telewizor. Po przeciwnej stronie znajdowało się duże łóżko, postawione na puchowym dywanie. Nad nim znajdowała się wąska linia luster. Na wygodnym materacu, pod ciepłą kołdrą spał smacznie młody mężczyzna.

            Ciche pikanie rozległo się po pokoju. Hologramowe cyferki wskazujące godzinę ósmą trzydzieści zamieniły się w małą postać dziewczyny. Miała na sobie elegancką sukienkę, której prawa część była czarna, a lewa biała. Długie blond włosy spięte miała w warkocz.

Keep reading

female-version-of-psychopatic  asked:

Czesc przyjmujesz jeszcze prompty? Jeśli tak to ja poproszę Larry"ego! :) Więc Louis to sławny chłopak w collegu, jest kapitanem drużyny i wszyscy chcą sie z nim zadawać, Harry jest zwykły ma przyjaciółkę i sa jak typowe "dziewczyny" pewnego dnia na imprezie Louis zauważa Hazze no i jakoś dochodzi do tego ze robią to w łazience u jakiegoś kolesia. Potem troche sie spotykają ale po kryjomu bo Lou boi sie o reputacje w końcu Hazz nie wytrzymuje i zostawia go i zaczyna sie spotykać z kims innym+

+ tym kimś okazuje sie dobry kolega Louisa, ten zły i zraniony próbuje odzyskać H, najpierw troche mu sie nie udaje i sam próbuje ułożyć sobie zycie z kims innym ale nikt nie jest jak Harry, pewnego dnia przychodzi do niego (przez balkon) i zaczynają niezręczną rozmowę po czym szaleńczo zaczynaja sie calowac i kończy sie to wspólna nocą. Potem Hazz widzi jak Lou całuje tego innego i ucieka i znów sie tak kłócą ale na koniec wychodzi ze nie mogą bez siebie życ i happy end! :) dziękuje xx

———————————————————-

Tytuł: Nigdy Cię nie zostawię

Od autorki: Mam nadzieję, że nie zepsułam tego prompta, i że będziesz z niego zadowolona, bo pomysł moim zdaniem jest świetny ale miałam z nim małe problemy. Może być trochę za długi, ale nie potrafiłam tego krócej napisać xD Dziękuję za propozycję, kochana xx

Miłego czytania :)

~~~

Gdybym powiedział, że jestem nieszczęśliwym człowiekiem to definitywnie bym skłamał. W szkole traktują mnie niczym króla, co może wydawać się nieco śmieszne, ale to ludzie ze szkoły nagle ze świrowali na moim punkcie. Ciężko powiedzieć dlaczego tak się dzieje, ale najwidoczniej wystarczy zostać kapitanem szkolnej drużyny piłkarskiej i już szkoła leży u Twoich stóp. To dość dziwne, gdy uczniowie przepuszczają Cię w kolejkach na stołówce, każdy się z Tobą wita i stara się nawiązać konwersacje. Pomimo tego, że większość robi to tylko po to aby zdobyć uznanie i popularność, jest to nawet miłe, że chcą ze mną rozmawiać. Od zawsze lubiłem przebywać wśród ludzi i do ludzi też mnie ciągnęło. Nie było mowy o siedzeniu w domu. Co to, to nie. Jestem tym stereotypowym nastolatkiem w naszych czasach, który wychodzi każdego wieczoru z kumplami i jest odrobinę zbyt wyluzowany, aby przejmować się ocenami w szkole. Chociaż i tak utrzymuję je na standardowym poziomie - trójek.

Keep reading

Prompt-Szczeniaczek

Anonim: Poproszę prompta;) Hmm… może Nouis? Dawno o tym paringu nie czytałam. Niall fochuje się na Louisa przez tydzień, bo ten nie zgodził się na kupno szczeniaczka. Lou próbuje go jakoś udobruchać, ale tak, żeby nie kupować pieska. Kończy się to jego przegraną i kupnem małego labradorka;) Dziękuję;)

Od autorki: To pierwszy Nouis w historii jakiego napisałam, mam nadzieję, że nie wyszedł najgorzej:)

~~~~~~

- Niall możesz przyjść tutaj i mi pomóc?! – krzyknął Louis stojąc w kuchni i próbując ugotować obiad. Nie radził sobie a jego chłopak doskonale o tym wiedział, ale nawet nie pofatygował się, by przyjść mu z pomocą. – Niall! – zawołał jeszcze raz, i usłyszał jak blondyn idzie w jego stronę marudząc pod nosem.

- Słucham? – Horan zatrzymał się w progu i zlustrował wzrokiem szatyna, który z bezradną miną stał przy kuchence i nie wiedział, co ma ze sobą zrobić.

- Pomóż mi ok.? Wiesz, że nie potrafię gotować, a przecież musimy coś zjeść tak? – posłał mu delikatny uśmiech, na co blondyn przewrócił oczami i parsknął pod nosem.

Keep reading