f1 story

So I first started writing song when I was 12. Back then I didn’t have a lot of experience with love or relationships or anything. I would write songs based on movies I saw or books I read, or something we talked about in English class. One of the songs I wrote about was fiction and fantasy, based on two teenagers who fell in love. They couldn’t be together and that was just devastating for me, so I got inspired and I wrote a song and gave them a different ending…and I called it ‘Love Story.’
—  Taylor Swift to the Austin crowd before performing Love Story at her USGP concert
Moje pierwsze, kiepskie fanfiction...

Ale jakby ktoś był ciekawy i naprawdę nie miał nic do roboty to zapraszam :)

,,Dlaczego ten autobus tak wolno jedzie?” W myślach, Lucy przeklinała korki i mieszkanie w dużym mieście. Nigdy nie lubiła wielkich tłumów, odległości. Wolała swoje małe rodzinne miasteczko. Ale przecież nikt nie zmuszał jej do wyjazdu. To ona zdecydowała, że chce realizować swoje marzenie. Od zawsze kochała piłkę nożną. Już jako kilkuletnia dziewczynka chodziła z tatą na mecze miejscowej drużyny. Później kiedy poznała światowy football całkowicie się w tym zakochała. Jednak jako dziewczyna, w dodatku w ogóle bez predyspozycji nie miała szans na granie. Jedyną szansą na to, by ten sport stał się częścią jej życia, było zostanie dziennikarzem sportowym. Dlatego wyjechała do najbardziej renomowanej uczelni w kraju. Zawsze była najlepsza w swoim roczniku, wszystko robiła perfekcyjnie żeby na koniec uzyskać wymarzony staż. Jako pierwsza wybrała, że chce jechać do Madrytu by pracować przy swoim ulubionym klubie. Do tego popołudnia wszystko układało się po jej myśli. W Madrycie miała przygotować reportaż o swoim ulubionym, portugalskim piłkarzu. Kiedy weszła do domu zdjęła przemoczone ubrania. W lustrze zobaczyła swoja twarz. Włosy w kolorze ciemnego, zimnego brązu kręciły się jak zawsze. Mleczna cera podkreślała szmaragdową zieleń jej oczu a ciemne brwi dodawały twarzy twarzy wyrazu. Chociaż ona sama tak nie sądziła wszyscy mówili jej, że jest piękna. W takim razie dlaczego jeszcze nikogo nie znalazła? W końcu zajrzała do lodówki. Oczywiście było tam pusto jak zawsze. Zrobiła sobie herbatę i już miała rozsiąść się na kanapie, kiedy zobaczyła,  że ma  coś nagrane na poczcie głosowej. Podeszła i odsłuchała wiadomość. W tej chwili całe jej plany legły w gruzach. Nie wierzyła, że to się mogło stać. Okazało się, że inny student ma wyjechać do Madrytu a jej przydzielono inny materiał: miała przygotować reportaż o Formule 1! Wtedy nie wiedziała jak bardzo to zmieni jej życie. Wcześniej nie interesowała się tym sportem. Nie wiedziała nawet jak dokładnie wyglądają wszyscy kierowcy, bo zawsze widziała ich tylko przelotnie, zakamuflowanych w kaskach.

Mimo wielu prób, nie udało jej się zmienić swojego przydziału. Po tygodniu miała wylecieć do Hiszpanii, gdzie właśnie wszystkie zespoły prowadziły testy. W samolocie szukała informacji o zespołach i kierowcach. Kiedy natrafiła na zdjęcie blondyna jeżdżącego w McLarenie, stwierdziła, że może nie będzie aż tak źle. Po kilku godzinach doleciała na miejsce. Zaraz po zameldowaniu się w hotelu postanowiła rozejrzeć się po padoku. Kiedy przechodziła przez kolejne garaże zrozumiała, że nie jest to najgorsza możliwość. Od razu spodobała jej się atmosfera i wspólna praca całych zespołów. Miała wrażenie, że Formuła 1 dostarczy jej wielu nowych, wyjątkowych doświadczeń…