chce chce chce chce

20.08.2017; 16:00

Byłam dzisiaj na małej imprezie urodzinowej mojego kuzyna. Był tort, lody, ciastka… Od groma tego wszystkiego. Ja oczywiście nie mogłam tego zjeść, nie chciałam zaprzepaścić tego wszystkiego. Odmówiłam, uśmiechnęłam się i odsunęłam talerz. Wszyscy wielce zdziwieni i się pytają czy się odchudzam, że trzeba się w końcu zabrać za siebie i blablabla.
Już wcześniej wiedziałam, że jestem gruba, więc dlaczego tak bardzo mnie to zdziwiło i zasmuciło?
Trochę głupio już nawet od rodziny słyszeć takie rzeczy. Teraz już nie mam złudzeń. Jestem gruba i tłusta. Tak mnie wszyscy widzą.
Ale do czasu.
Schudnę, a wszyscy którzy we mnie wątpili zobaczą ile jestem w stanie osiągnąć.
Schudnę.
Muszę schudnąć.

Przeraża mnie to, jak bardzo można się co do kogoś pomylić…