balonies

  • what she says: i'm fine
  • what she means: but why are joey and chandler's apartment and monica and rachel's apartment so different in layout? they're in the same apartment building, they're literally right across the hall from each other, they cant have that drastic a difference in layout. especially the windows. what if all the apartments in that building are different? the exterior would look like a clusterfuck of a bunch of different windows. and on top of that, the transition shot when the next scene is going to be in the apartment shows a building with windows extremely different from what we see inside the apartment. and how do they have a balcony, but the guys dont? we know that mr. heckles doesn't have a balony, because rachel was hanging from a string of christmas lights and she was outside of mr. heckles' window, not a balcony. but they dont live on the top floor either, because they complained about the neighbors upstairs getting rid of the carpeting. what does this building even look like?

Sylwester [also a male name] - New Year’s Eve (Dec, 31st)

Nowy rok - New Year (as the first day of Januay)

Szczęśliwego Nowego Roku! - Happy New Year!

Na zdrowie! - Cheers!

Szampan (m) szampany - Champagne

Kieliszek szampana  - Glass of champagne

Kieliszek (m) kieliszki - Glass

Konfetti (n) - confetti 

Balon (m) balony - balloon

Dekoracja (f) dekoracje - decoration

Północ (f) - midnight

Fajerwerki - fireworks*

Odliczanie (m) - countdown

Świętować (verb) - to celebrate

Tańczyć (v) - to dance

Kalendarz (m) kalendarze - calendar

Postanowienie (pl. postanowienia) noworoczne - New year’s resolution(s)

Wspomnienie (n) wspomnienia - memory


*We rarely use a sungular form of this word which is fajerwerek. 

Brak mi tych początków gdzie mimo wszystko było sie obok. Nie było klotni o byle pierdole, a wspieranie sie i poznawanie każdego dnia na nowo.
Brak mi tych małych gestów jak trzymanie sie za rękę czy opieranie głowy o to kochane ramie gdy właściciel pije piwo.
Lub buziaka w czulko. Nie 50-tego z rzedu, który staje sie rutyną, a tego jednego mówiącego jest dobrze i będzie dobrze, jesteś moja, i jesteś bezpieczna.
Brak mi wspólnego oglądania zachodu słońca i gwiazd. Brak mi palenia wspólnie fajek na balonie i patrzenia sie w przestrzeń, cieszenia sie swoją obecnością.
Brak mi rozmów o niczym i o wszystkim. Rozmów nad ranem gdy leży sie przytulonym do siebie lub po ciężkim dniu gdy jedyne o czym się marzy to łóżko i wygadanie się.
Brak mi wiedzy, że zawsze moge się do ciebie zwrócić.
Brak mi rutyny w której jednocześnie wszystko jest tak dobrze znane, a jednak nowe. Nie chce słuchać tego samego w kółko i kółko jak by było wyuczone na pamieć.
Chce słuchać tego samego i wiedzieć, że jest to szczere, a nie powtarzane po raz setny po to by stało się prawdą.
Brak mi małych rzeczy, małych a jednak tak dużych.
Brak mi wzmacniania tego uczucia i zdobywania mnie każdego dnia. Może nawet co pare dni, ale by to uczucie nie było zostawione od tak bym sama je rozpalała bez podpałki.
Brak mi szczerego uśmiechu i miłości w oczach, i tego, że moge sie odwdzięczyć czymś wiecej niz zmęczeniem i nadzieją, że to utrzymam.
Nie da się, ponieważ gdy ktoś stara się za dwóch bo to tak jak by żył mimo wszystko sam.
Brak mi twojej obecności.
Brak mi ciebie.
—  30.09.

mizeri-a  asked:

No i jeszcz ejedna historia to ze ja sobie idę z balonami w ręce a jakiś dres do mnei ze fajne balony i czy może pomagać to ja mu ze nie i on mi fala pokazał to ja mu też i wzięłam za reke jakaś babkę i zaczęłam do niej mówić że pedofil tam jest

Dlaczego nie pozwolilas mu dotknąć swoich balonów ;>>

JR: I love all my show characters equally!! Lexa, Clarke…
*reads smudged writing on hand* Ramen, Baloney and… Thriller?