awww boo boo

anonymous asked:

Those "men are trash" posts are getting annoying. Do you know what it's like being a dude on this website? Anything you do is wrong and nothing you say is valid because you're a guy. It's just getting old.

awww boo boo. i have news for you my friend. if thats what you hate about being a man on this website you would not enjoy being a woman in real life because thats just about it.

Prompt - Marcel

smileforirish: Jak nikt się nie zgłasza, to ja się jeszcze raz zgłoszę, poszalejmy jak już sprzątam pokój… bliźniaki? Marcel przenosi się do szkoły Harry'ego. Hazza jest nieśmiały ale mimo to chodzi z Louisem - kapitanem drużyny, który zanim poznał loczka znęcał się nad nowymi itp. Nie widzi podobieństwa w chłopakach więc znęca się nad Marcelem. Harry go broni, krzyczy na Louisa, że gdyby to był on (w sensie haz) to też by się znęcał bo też był kiedyś nowy i wgl. Zakończ jak chcesz :D

Autorka: Nie go końca jestem pewna, czy o to dokładnie chodziło. Mam jednak nadzieję, że się spodoba:)

******************************

Ostatnie słoneczne i w miarę ciepłe dni, tego roku trzeba było wykorzystać jak najlepiej. Właśnie dlatego plac szkolny był wypełniony przez uczniów, którzy spędzali tam swoją przerwę. Ze wszystkich stron dochodziły rozmowy i wesołe śmiechy, jednak najgłośniej było pod wielkim rozłożystym dębem. Było to miejsce, które zawsze zajmował Lousi Tomlinson – kapitan szkolnej drużyny, jeden z najpopularniejszych uczniów – i jego przyjaciele.

 - Zayn oddaj to w tej chwili! – krzyknął wściekły Louis – Słyszysz mnie?!

 - Daj spokój, nie zjem ci tego, chcę tylko przeczytać – zaśmiał się mulat uciekając przed przyjacielem, w dłoni trzymając kartkę zabazgraną czyimś schludnym, pochyłym pismem. Dokładniej był to list dla Lou, od jego chłopaka.

Keep reading