Wiesz dlaczego ranisz? Na siłę próbujesz pokazać wszystkim, że Ty też potrafisz. Wolisz, żeby pomyśleli o Tobie “Co za suka” niż “Jaka ona delikatna i łatwa do zranienia”. Ale faktów nie oszukasz. Jesteś wrażliwcem grającym w teatrze rolę złego charakteru. Przyznam, masz do tego talent. Prawie Ci uwierzyłam.. ale potem Cię poznałam. I wiesz co? Ten któregoś kiedyś pokochasz.. tak wiem, teraz twierdzisz, że miłości nie ma.. ale On będzie wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Naprawdę.
—  Bitch.