Kurde

Przeraża mnie czasami świat, zwłaszcza ten którego nie widać bo mało kto go dostrzega, lub nie chce go widzieć. Ale jest on przeraźliwie smutny, a osoby które w nim są same doprowadzają się do zniszczenia. Chociaż nigdy nie umiałam nawiązać tam z nikim kontaktu to czułam jakaś więź. Jest w nim źle, ale mimo to ciągle mnie ciągnie i tak jest od kilku lat, ale tego nikt nie wie. Cokolwiek by nie było, zawsze będzie mi ze sobą źle.