**kajiu

I actually think What’s New is better than Mystery Incorporated. Both shows are awesome in their own rights, but what’s New’s Monsters were actually both cool and creative and took a lot of risks. I mean, it had a Dinosaur, a Kajiu, a ghost that possessed the Mystery Machine, a demented robot house, clones, and more. HOW CAN YOU ARGUE WITH THAT?!

youtube

OTO PIERWSZY PEŁNY ZWIASTUN “PACIFIC RIM”!

Nie ulega wątpliwości, że “Pacific Rim” jest dokładnie takim filmem, na jaki od lat czekali entuzjaści naprawdę konkretnej, blockbusterowej “rozwałki”.

W ostatnich latach holywoodzcy producenci zaprezentowali nam, mogłoby się wydawać, absolutnie wszystko: samochody i samoloty przeistaczające się w mgnieniu oka w kosmiczne roboty, potyczki kamiennych gigantów, kawaleryjskie szarże z udziałem setek tysięcy wygenerowanych cyfrowo wojaków oraz realistycznie prezentujących się humanoidalnych obcych, zamieszkujących porośnięte dżunglą księżyce. Mimo tych wszystkich wspaniałości oraz wyjątkowych osiągnięć specjalistów od komputerowej grafiki, nie dane było nam jednak dotąd zapoznać się z naprawę DOBRYM obrazem, opowiadającym ciekawą i imponującą wizualnie historię epickiej bitwy pomiędzy potężnymi mechami a monstrualnych rozmiarów potworami z innego wymiaru.

Brzmi absurdalnie i groteskowo? Jeśli taka jest Wasza opinia, to gorąco rekomenduję sięgniecię pamięcią kilka lat wstecz, do premiery dowolnego epizodu trylogii “Matrix”, która mimo nieco słabszych dwóch ostatnich odsłon (co wcale nie znaczy: złych), po dziś dzień powszechne jest hołubiona o wychwalana pod niebiosa. Nie bez podstawy, warto dodać. Niemniej nie można z góry zakładać, iż film koncentrujący się na historii ludzkości, zmuszonej wystawić do walki z obcymi potężnych rozmiarów roboty, pilotowane przez dwójkę połączonych wspomnieniami obcych sobie ludzi, nie zawiera w sobie głębszego przesłania oraz nie jest atrakcyjny fabularne.

Oczywiście, że koniec końców wszyscy rozpatrywać i spoglądać będziemy na nowy film Guillermo del Toro poprzez pryzmat koncertowo sportretowanej rozwałki oraz zapierających dech efektów, ale też nie powinniśmy pozostać obojętni na to, co film zaoferuje ponadto. To w końcu nie tylko efekty specjalne uczyniły oryginalne “Gwiezdne Wojny” dziełem ponadczasowym, ale też ich głębia, niezapomniany klimat oraz bohaterowie prawdziwie pełnokrwiści i zapadający w pamięć.

Miejcie to na względzie zapoznając się z pierwszym pełnym zwiastunem “Pacific Rim”. Kto wie, czy na naszych oczach nie rodzi się nowa legenda współczesnej kinematografii.

JAPOŃSKI COYOTE TANGO NA NOWYM PLAKACIE “PACIFIC RIM”

Sporo tych blockbusterowych plakatów ostatnimi czasy, nieprawdaż?

W tym momencie autor niniejszego bloga, a co za tym idzie, powyższego wpisu, powstaje z wygodnej kanapy, a powietrze rozrywa dźwięk radosnego okrzyku tegoż. Słychać również wynikający z podekscytowania tupot roztańczonych stóp.

To tak dla Waszej informacji:-)