降

Não é nem meio dia e eu já tive que ouvir entrevistador me perguntando sobre a fodida da minha mãe, o otário do meu pai e, basicamente, as tretas do meu passado inteiro. Então, por favor, não venha me perguntar por que eu tô bebendo à essa hora da manhã, gesticulou brevemente para x outrx, tomando mais um longo gole da bebida e, mal o líquido descera sua garganta, o cigarro já voltava aos lábios. Now, o que você veio fazer aqui, além de questionar minhas escolhas?” 

Uma hora a gente entende que a vida é esse eterno ir e vir e que o bom é aprender com cada partida. Já nem dói, cada vez mais me importo menos.
—  Nattan Duran.
2

“You were wrong.” My voice was steady, but doubt rustled in my heart. The Darkling shook his head. “You cannot lie to me. Do you think I could have come to you again and again, if you had been less alone? You called to me, and I answered.”
I couldn’t quite believe what I was hearing. “You … you were there?”
“On the Fold. In the palace. Last night.”
I flushed as I remembered his body on top of mine.
Shame washed through me, but with it came overwhelming relief. I hadn’t imagined it all.
- Siege and Storm (The Grisha Trilogy) by Leigh Bardugo

Śnisz

Śnisz
O sobie szczupłej
O sobie idealnej
O sobie Leciutkiej jak 
Motylki na polanie 

Chcesz osiągnąć czysta perfekcję
Chcesz być piękną prawda?
A co jeśli dla mnie jesteś idealna
Piękna. Taka zgrabna…

Zdanie ukochanego nie liczy się
Bo Ty walczysz o samą siebie
O akceptację, samo zadowolenie

Lecz ja mam pytanie
Co się stanie
Gdy wymarzoną wagę
Osiągniesz a własnej akceptacji 

Ni złamanego grosza ?
Co wtedy ?
Przecież wiesz że 
Nie chce Cię stracić
Ja nie mogę Cię stracić
Ja żyję dla Ciebie 
Ja żyję Tobą 

Każdym Twym oddechem 
Każdym słowem
Każdym spojrzeniem
Każdym pięknym uśmiechem 
Każdym dotykiem 
Każdym usciskiem naszych ciał 

Gdy mówię Ci że gwiazdy przy Tobie tracą blask 
Życie bez Ciebie traci kolory
Czm mi nie wierzysz?

Ciągle te upiory 
Mówią że czegoś Ci brakuje
Boisz się lustra 
Uwierz lustro Ci zazdrości 

Tej urody 
Szczuplego ciała 
Pięknych oczu i ich blasku
Tych pośladków
Widzę że nocami ćwiczysz 
Boisz się że odejdę

Lecz ja nigdy Cię nie zostawię
Tylko boje się że mi z tego świata
Zejdziesz 
Zostanę sam 
I do Ciebie powrócę już na zawsze

©®

Porter