Jako dziecko nigdy nie rozumiałem, jak miłość może ranić. Kochałem rzeczy, które mnie uszczęśliwiały, unikałem tych, które doprowadzały mnie do płaczu. Dorastając, zdałem sobie sprawę że dorośli przede mną mieli rację, bo nic nie jest tak bolesne jak miłość. Nawet gdy mnie kłuje, gonię za nią. Ściskam ją w dłoniach, aż moje palce krwawią. Nawet kiedy w końcu puszczam, zapominam o krwi. Pamiętam tylko ciepło. Kochamy bezwarunkowo. Tragicznie piękna rzecz.
Jako dziecko nigdy nie rozumiałem, jak miłość może ranić. Kochałem rzeczy, które mnie uszczęśliwiały, unikałem tych, które doprowadzały mnie do płaczu. Dorastając, zdałem sobie sprawę że dorośli przede mną mieli rację, bo nic nie jest tak bolesne jak miłość. Nawet gdy mnie kłuje, gonię za nią. Ściskam ją w dłoniach, aż moje palce krwawią. Nawet kiedy w końcu puszczam, zapominam o krwi. Pamiętam tylko ciepło. Kochamy bezwarunkowo. Tragicznie piękna rzecz.
Przepraszam, że zadam to pytanie. Ogólnie obserwuje cię już od dawna. Teraz miałam chwile w której mnie nie było. I zapamiętałam, że brałeś ślub. I twoje cytaty były bardziej 🥳. A teraz znowu powróciło 😢. Czy coś się stało?
😢 łatwiej mi się pisze
Opłakiwanie kogoś, kto wciąż żyje, jest jedną z najbardziej rozdzierających wnętrzności rzeczy, jakie robiłem, wyczerpujące jest przypominanie sobie o przeszłości, nie mając absolutnie nic do zrobienia, ale kontynuując swoje życie, wiem, że ten dół w moim żołądku pozostanie ze mną do dnia mojej śmierci, jestem po prostu pochłonięty tym, jak i dlaczego to się skończyło w ten sposób, nawet bez pożegnania.
Przesyłam Ci dużo dobrej energii ⚡⚡⚡
Niech będzie lepiej
Dziękuję i wzajemnie ☺️
Może jutro złożę swoje ubrania, które leżą w kącie mojego pokoju od wielu dni, ale ostatnio robienie czegokolwiek wydaje się zbyt wyczerpujące. Jestem zmęczony, nawet gdy śpię 12 godzin lub dłużej, jestem wyczerpany ponad wszelką miarę. Nie mogę znieść patrzenia w lustro, by zobaczyć bałagan, którym się stałem. Mogłem się zatrzymać, kiedy zacząłem się staczać, ale pozwoliłem sobie upaść Zastanawiam się, co by się stało lata temu, kiedy depresja mnie opuściła, zanim utonąłem, kiedy była tylko cieniem w chwilach, zanim mnie pochłonęła. Może jutro pójdzie mi lepiej
Powiedz jedną rzecz o sobie, o której nie wie nikt
Zdarza mi się uronić łezkę jak obejrzę jakiegoś smutnego tik toka 🤣
Opłakiwanie kogoś, kto wciąż żyje, jest jedną z najbardziej rozdzierających wnętrzności rzeczy, jakie robiłem, wyczerpujące jest przypominanie sobie o przeszłości, nie mając absolutnie nic do zrobienia, ale kontynuując swoje życie, wiem, że ten dół w moim żołądku pozostanie ze mną do dnia mojej śmierci, jestem po prostu pochłonięty tym, jak i dlaczego to się skończyło w ten sposób, nawet bez pożegnania.
Jeśli każda z poznanych przez nas osób miała nas czegoś nauczyć, to komu i za co jesteś najbardziej wdzięczny?
Koleżance (siostrze), że mnie uratowała
Zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę nawet za tobą nie tęsknię. Stworzyłem sobie w głowie wersję ciebie, z którą nie mogę się rozstać. Ale zdałem sobie sprawę, że w rzeczywistości nie jesteś taka jak ta wersja w mojej głowie. Więc nie, nie tęsknię za tobą. Tęsknię za wspomnieniami. Tęsknię za moją wyobraźnią. Tęsknię za wersją ciebie, którą uważałem za prawdziwą.
Nie tęsknię za tobą.
Brakuje mi tych poranków, kiedy budziłem się taki szczęśliwy i gotowy, by napisać do Ciebie smsa. Tych nocy, kiedy byłem tak zmęczony, ale nie spałem, bo Ty nie byłaś zmęczona. Tych chwil, kiedy zasypiałem wiedząc, że mam Ciebie. Brakuje mi tego uczucia, że byłem kochany. Nikt inny się nie liczył,a ja byłem szczęśliwy.
Zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę nawet za tobą nie tęsknię. Stworzyłem sobie w głowie wersję ciebie, z którą nie mogę się rozstać. Ale zdałem sobie sprawę, że w rzeczywistości nie jesteś taka jak ta wersja w mojej głowie. Więc nie, nie tęsknię za tobą. Tęsknię za wspomnieniami. Tęsknię za moją wyobraźnią. Tęsknię za wersją ciebie, którą uważałem za prawdziwą.
Nie tęsknię za tobą.
Nie zależy mi już na tym, ale wciąż sprawdzam twoje konto. Już mi nie zależy, ale wciąż myślę o tym, żeby napisać do Ciebie smsa każdego dnia. Już mi nie zależy, ale zawsze zastanawiam się, co robisz. Już mi nie zależy, ale wciąż czekam i mam nadzieję na powiadomienie od Ciebie. “Już mi nie zależy”. Największe kłamstwo, jakie sobie wmawiam
Nigdy nie byłem osobą konsekwentną. Latem tęskniłem za zimą, a wiosną za jesienią. Nie chciałem niczego więcej niż być zimny, kiedy było mi gorąco i zawsze byłem tak niesamowicie niezdecydowany. Nigdy nie pozwoliłem sobie się zakochać, bojąc się, że to nie jest ta właściwa osoba i z jakiegoś powodu zawsze byłem przyjacielem, do którego szło się po pomoc, chociaż nigdy nie mogłem pomóc sobie samemu. I chociaż to jest osoba, którą mam być i którą na zawsze będę, nie jestem z tobą niezadowolony. Codziennie wybieram miłość do Ciebie. Budzę się i chcę Cię kochać, a jeszcze bardziej wiem, że tak jest. A ty możesz tego nie rozumieć. Możesz nie widzieć w tym znaczenia. Ale kiedy przez całe życie żyłem w absolutnej szarości, to niewiarygodnie wyjątkowe, że jesteś jedyną rzeczą, której jestem pewny.
W moim życiu było wiele piękna, którego nie widziałem, bo byłem zbyt zajęty byciem smutnym. Spędzałem dużo czasu kochając ludzi tak jak bym chciał, zamiast kochać samego siebie. Czasami gubiliśmy się w ludziach i uczuciach, a odnalezienie drogi powrotnej zajmuje nam trochę czasu. Nadal gniewam się na czas, kiedy czuję się zagubiony, ale kiedy tak się czuję, przypominam sobie, że być może miałem być smutny przez te lata, więc kiedy szczęście w końcu nadejdzie,będę mógł się nim cieszyć, być może miałem być niczym przez jakiś czas.Bym mógł być dla kogoś wszystkim.


