Przyjaciel się o mnie zaczął martwić jakieś kilka dni temu, gdy zaczęłam mu wysyłać zdjęcie o 21 z podpisem "pierwszy posiłek dnia".
Chłop jest tyle 👌 od kazania mi, aby wysyłała mi każdy posiłek...
A ja nie jem albo jem dopiero po południu i, i tak jest to małe.
Ostatnio skrytykował moją obiado-kolacje (po prostu skipnęłam obiad i napisałam mu że go jem, a była 19), czyli kromkę chleba, pół ogórka i kabanosa. Stwierdził, że mnie pojebało.
Łatwo mu mówić, gdy on potrafi zjeść 5k kcal w ciągu dnia i ważyć tyle co ja. Problem w tym, że jest kurwa wyższy o ponad 20cm.