Avatar

TW ED & SH

@martinuchiha

ugw 53 gw 57 sw 77 cw 67.5
Avatar
reblogged

Jestem atencyjną świnią, która pocięła się, aby sprawdzić czy ON zwróci na to uwagę (nie jest pierwszym)

Zauważył 😍😍😍

(jestem pojebana)

Zrobiłam to znowu

Nawet nie zapytał co mi jest... Inny zapytał czy coś mi się stało

Im gonna kms

Avatar
reblogged

Jestem atencyjną świnią, która pocięła się, aby sprawdzić czy ON zwróci na to uwagę (nie jest pierwszym)

Zauważył 😍😍😍

(jestem pojebana)

Avatar
reblogged

Jestem atencyjną świnią, która pocięła się, aby sprawdzić czy ON zwróci na to uwagę (nie jest pierwszym)

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Avatar
reblogged

Usunęłam wszystkie sociale, poza snapem (szkoda mi 300 dni), messem (muszę się jakoś kontaktować) i telegramem (mam tam grupę ze znaj). Yolo

Zobaczymy ile wytrzymam.

A i tumbler został, trzeba przecież robić głodówki się tym dzielić...

Gorzej, że nie będę miała co robić na lekcjach.

Coś wymyślę, może znowu będę czytać albo pisać. Tumbler jest zbyt risky do używania w klasie 😬

Avatar
reblogged

Kurwa

Pojebie mnie, przysięgam

Przyjaciel się o mnie zaczął martwić jakieś kilka dni temu, gdy zaczęłam mu wysyłać zdjęcie o 21 z podpisem "pierwszy posiłek dnia".

Chłop jest tyle 👌 od kazania mi, aby wysyłała mi każdy posiłek...

A ja nie jem albo jem dopiero po południu i, i tak jest to małe.

Ostatnio skrytykował moją obiado-kolacje (po prostu skipnęłam obiad i napisałam mu że go jem, a była 19), czyli kromkę chleba, pół ogórka i kabanosa. Stwierdził, że mnie pojebało.

Łatwo mu mówić, gdy on potrafi zjeść 5k kcal w ciągu dnia i ważyć tyle co ja. Problem w tym, że jest kurwa wyższy o ponad 20cm.

Co do tej obiadokolacji

Napisał mi, żebym chociaż posmarowała chleb masłem i położyła jakiś ser albo szynkę.

Odpisałam "zbędne kalorie" i stwierdziłam że zbyt ryzykowne, aby poznał mnie ze strony ed, więc usunęłam wiadomość. I tak mu też napsialam, gdy pytał co usunęłam.

Szkoda tylko, że on nie rozumie czym jest choroba i to, jak siebie postrzegam już nie zależy ode mnie...

Avatar

Kurwa

Pojebie mnie, przysięgam

Przyjaciel się o mnie zaczął martwić jakieś kilka dni temu, gdy zaczęłam mu wysyłać zdjęcie o 21 z podpisem "pierwszy posiłek dnia".

Chłop jest tyle 👌 od kazania mi, aby wysyłała mi każdy posiłek...

A ja nie jem albo jem dopiero po południu i, i tak jest to małe.

Ostatnio skrytykował moją obiado-kolacje (po prostu skipnęłam obiad i napisałam mu że go jem, a była 19), czyli kromkę chleba, pół ogórka i kabanosa. Stwierdził, że mnie pojebało.

Łatwo mu mówić, gdy on potrafi zjeść 5k kcal w ciągu dnia i ważyć tyle co ja. Problem w tym, że jest kurwa wyższy o ponad 20cm.