Avatar

Ty toń i ja utonę z Tobą.

@homobishi-blog

Trochę inaczej

Nie jestem typem, co knuje jak by tu Panią… Do swej groty zwabić. Porwać, czy upić, czy wzroku pozbawić.

Ja do tego podchodzę trochę inaczej.

Ja zabrałbym Panią na dobry film w jakimś starym kinie, Szeptał miłe słówka, Całował czule w usta zakrapiane półwytrawnym winem. Zapalił dwie świece, Włączył “Love” Beatlesów i dotykał od łydek aż po samą szyję.

A Pani i tak pójdzie z nim.

Choćby chlał, choćby klnął, choćby bił. Pani i tak pójdzie z nim.

Avatar
wzruszenia
Szedł z pośpiechem do domu, myśląc tylko o tym, żeby jak najprędzej zasnąć i o niczym już nie wiedzieć. Ogarnął go ostateczny wstręt do siebie, do ludzi i całego życia i czuł, że jeżeli coś się nie zmieni, nie zniesie samego siebie ani chwili dłużej.

S.I. Witkiewicz “622 upadki Bunga” (via wzruszenia)