Avatar

⏳🔙💣

@fight-for-old-flame

“Nie poddawaj się, istnieją szanse, że Twój najlepszy pocałunek, najmocniejszy wybuch śmiechu i najwspanialszy dzień są jeszcze przed Tobą. Bądź przede wszystkim dzielnym i silnym człowiekiem.”
Avatar
tea-luck
“Przecież o to właśnie w życiu chodzi. Nie o wakacje, kolacje w knajpach i pragnienie posiadania więcej rzeczy, ale o to, by napić się razem herbaty i przytulić po długim dniu. Chodzi o wybaczanie i zapominanie, ulgowe traktowanie. A także o uczciwość, prawdę i zaufanie, o stworzenie bezpiecznego, ciepłego schronienia dla tych, których się kocha.”

“Nie przyzwyczajaj się do mnie, nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj ile łyżeczek cukru wsypuje do herbaty, zapomnij jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę. Nie przyzwyczajaj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.”

— Znalezione w czeluściach internetów

Avatar
cytatyy
“Nie tak boję się reumatyzmu, wapnienia kości i miażdżycy, jak tego, że wzruszenia nie będą mnie już porywać.”

— Jacek Podsiadło

“Kiedy byłem małym chłopcem, marzyłem o takiej dziewczynie jak ty. I później, latami. Próbowałem zmusić parę kobiet, by były tobą.”

— Jacek Podsiadło

Avatar
panikea
““ Mężczyźni i kobiety są teraz jak modele telefonów komórkowych. Bierzesz nowy i przez chwilę jest idealny. Nie rozstajesz się z nim. Trzymasz go cały czas w ręce. I kochasz go i przyjemność sprawia ci patrzenie na niego. A później upada kilka razy, szyba się rysuje, niszczy się obudowa, pojawiają się jakieś wgniecenia. I ten zapał opada. I telefon już nie jest tak szybki, ma za dużo aplikacji, system jest za ciężki, procesor nie wyrabia. Chcesz mieć nowy, szybszy telefon. I kupujesz nowy, w lśniącym opakowaniu, rozpakowujesz go drżącymi rękami. Tylko, że on również zacznie zamulać. A mało kto chce mieć cały czas stary telefon z lagami. Który wkurwia, skoro dookoła kuszą nowe.”
Avatar
tomojswiat
“Nie rozpinaj tak powoli guzików mojej koszuli. Nie wkładaj mi rąk pod sukienkę sięgając, aż do brzucha. Nie zrywaj ze mnie bielizny, nie wyszarpuj mnie z objęć zbyt już grubych na tę pogodę swetrów. Z milczenia, nie z ubrań, mnie rozbierz. Rozepnij wszystkie niedomówienia, które po samą szyję, każdego ranka zbyt starannie zapinam. Wstyd przez głowę mi ściągnij. Zsuń z mych bioder strach. Rozrzuć to wszystko na podłodze i kopnij w kąt byśmy nie potykali się o te złośliwości nigdy więcej. Połóż mnie na łóżku i delikatnie otul pewnością. Nie poganiając, leż ze mną tak długo, aż nabiorę jej na tyle by uwierzyć, że nie znikniesz. Będę Ci mówiła wtedy raz po raz, że przecież wszyscy znikają. A Ty miej cierpliwość do mych lęków.”

— (via pa-pierosy)

“There comes a time when we realize that our parents cannot save themselves or save us, that everyone who wades through time eventually gets dragged out to sea by the undertow - that, in short, we are all going.”

John Green, Looking for Alaska (via goodreadss)

Source: goodreadss