Czasami oni nie kochają ciebie, ale kochają to, jak ty kochasz ich.
Przeczytaj to jeszcze raz
“Czasami musisz się pogodzić z decyzja drugiej osoby, nie wiadomo jakby Cię ona bolała.”
—
,,Nieważne jak pogmatwana i skomplikowana była by nasza relacja, ja wciąż będę ją chciała.”
Myśle o naszej relacji i robię listę za i przeciw.
Więcej jest przeciw ale serce jest za
" Jeśli kiedykolwiek będziesz miał okazję, idź sam. Idź sam, podróżuj sam, żyj sam. Tylko na chwilę. Jeśli kiedykolwiek będziesz miał okazję, dowiedz się, kim jesteś, gdy świat nie wymaga, żebyś był w ten czy inny sposób. "
- Brianna Wiest
daj mi spokój
czasem myślisz, że robisz progres, gigantyczne postępy, przechodzisz przemianę, otwierasz się i rezonujesz już zupełnie inaczej, umiesz nadawać inny rytm - ale on nie jest wymuszony, zgrzytający, nie - on jest całkowicie twój, tylko już w innej tonacji i jasno widzisz, ile się nauczyłaś i jak dobrze tym zarządzasz, jak gładko stawiasz te kroki i myślisz, że tak, przecież to na wszystkich frontach, zwłaszcza najbliższych, przecież czemu miałoby być inaczej, przecież są najprostsze - ale wracasz nagle do źródła, pakujesz rękę w strumień bez lęku, no przecież już morza masz za sobą i rwące rzeki, co ten strumyczek może niby zaburzyć
i pyk
i cisza
i nie umiesz nagle wypowiedzieć słowa, chociaż konwersacja dalej prowadzi się w twojej głowie, jasno masz rozrysowane co i jak - i nic - i nie umiesz z tym nic zrobić, zamierasz, zamarzasz, gapisz się pusto jak manekin i światy nagle się rozdzielają, bo twoja głowa nie dźwiga jednak tych pierwotnych plansz, tego wszystkiego co cię zbudowało i widzisz, że przecież musiałaś część rozbić, postawić mur, a teraz trzeba go oswajać od nowa i cały ten twój rozwój był bardzo dobry na zewnątrz, ale droga prowadzi do środka i tam będzie zgrzytać, tam będzie boleć i tam jest źródło tego całego problemu i tam będzie największa walka i niestety przez to cię nikt nie przeprowadzi
pójdziesz sama
Lepiej bym tego nie ujęła
Kochani, pierwszy raz proszę Was o pomoc w takiej kwestii.
Kotek mojej koleżanki walczy o przetrwanie i byłoby nam niezmiernie miło jakby ktoś, kto ma chociaż zbędne 5 zł na koncie się dorzucił i pomógł ratować żyćko Oriemu :(
Proszę też o podanie dalej w miarę możliwości, dziękuje! 🥺❤️
Chyba nie tęsknię za ludźmi, ale za tym, jakie relacje z nimi miałem i jak świetnie było z nimi po prostu być.
Dopóki się to nie zjebało 😌
Extinguish The Heat






