- 50 pajacyków (75kcal) / 10 pompek (50kcal)
- 50 przysiadów (25kcal) / 100 brzuszków (50 kcal)
- 100 pajacyków (150kcal) / 175 brzuszków (125 kcal)
- 50 przysiadów (25kcal) / 100 przysiadów (50 kcal)
- 5 pompek (25kcal)
- 200 pajacyków (300kcal) / 30 pompek (150 kcal)
- 10 pompek (50kcal) / 100 przysiadów (50kcal)
- 40 brzuszków (20kcal) / 200 brzuszków (100 kcal)
- 70 przysiadów (35kcal) / 150 pajacyków (225 kcal)
- 8 min w zimnej wodzie (104kcal) / nic
😍😍😍
1.Po każdym skorzystaniu z toalety rób 10 przysiadów.
2.Jeśli czytasz książki po każdym rozdziale rób 10 brzuszków lub jeśli rozdziały są bardzo długie co 15 stron.
3.Myjąc zęby, naczynia, obierając ziemniaki itp. staraj się maszerować w miejscu, robić wspięcia na palcach itp.
4.Przeglądając media społecznościowe czy oglądając TV rób rowerek w powietrzu leżąc na plecach lub nożyce.
5.Codziennie rano rób 5 przysiadów, 5 brzuszków, 5 pajacyków i 5 pompek. Liczbę te zwiększaj o 5 powtórzeń do każdego ćwiczenia co 2-3 dni.
6.Na krótkie przejażdżki wybieraj rower zamiast samochodu.
7.Wchodź po schodach, omijaj windy.
8.Puszczaj sobie ruchliwą muzykę (pop, rock itp.) aby zachęcała cię do działania.
9.Gotując w kuchni, kiedy masz przerwę np.gdy czekasz, aż woda się zagotuje, rób krótkie serie ćwiczeń takie, jak np.w punkcie 5 tego posta.
10.Wychodząc na spacer z psem co jakiś czas biegnij np.20 metrów, potem znów idź normalnie i po jakimś czasie znowu 20 metrów. Pies będzie zadowolony tak, jaki i twój organizm.
Pomysły na śniadania ♥
1. ok. 186 kcal
- 2 jajka sadzone z ostrymi przyprawami
- pomidor
2. sałatka z warzyw ok. 215 kcal
- 2 pomidory
- 2 ogórki długie
- jogurt naturalny
- kilka liści sałaty
3. Kanapki ok 200 kcal
- 2 plastry chleba razowego
- serek almette (dość duża/czubata łyżeczka
- 2 liście sałaty
- 4 plastry pomidora
- kiełki rzodkiewki/brokuła (2 łyżeczki)
4. Omlet ok 210 kcal
- 3 białka
- 42 g otrąb owsianych zmielonych na mąkę (6 łyżek to 42 g)
- + wybrane dodatki np cynamon
Białka ubijamy lekko mikserem-uważamy, by nie ubić ich na sztywno, i mieszamy ze zmielonymi otrębami. Dodajemy przyprawy i dokładnie mieszamy. Ciasto ma mieć konsystencję rzadkiej masy. Rozgrzewamy patelnię na najwyższą moc i zostawiamy na małym ogniu. Ciasto nakładamy po łyżce i smażymy z obu stron po 2-3 minuty na złoty kolor.
5. Placuszki całość ok 276 kcal
- 2 jajka
- banan
- marmolada lub inne dodatki
Rozbić jajka do miseczki, pokroić i dodać do jajek banana i całość zmiksować. Nałożyć na rozgrzaną patelnię. Na gotowe placuszki dać marmuladę
Można z tego zrobić jednego, wielkiego placuszka, czyli omleta.
6. Owsianka (porcja dla dwóch osoób lub na 2 śniadania) jedna porcja ma 237 kcal
- 9 łyżek płatków owsianych
- 2 łyżeczki miodu
- 2 łyżeczki ciemnego kakao
- niecała szklanka wody
- niecałe pół szklanki mleka 1,5 % (ok 100 ml)
Wsypujemy do garnka płatki owsiane i wlewamy do nich wodę oraz mleko. Gotujemy aż masa napęcznieje. Dodajemy miód i kakao i mieszamy.
7. Omlet ok 207 kcal
- jajko
- 2 białka jaj
- łyżka kakao
- łyżka miodu
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
Oddziel białka od żółtek. Ubij białka. Dodaj pozostałe składniki i zmiksuj. Rozpuść na patelni olej kokosowy (nie trzeba liczy jego kalorii, ponieważ jest jedynym olejem, który się nie wchłania). Przelej masę na patelnię i smaż pod pokrywką.
Smacznego!
Alison
1. Podstawowe zasady:
- Liczysz każdą kalorie, nawet warzywa!
- Każde jedzenie wnoszone do swojego pokoju ląduje w śmietniku!
- Tylko jeden posiłek dziennie!
- Codzienne ważenie się, mierzenie co tydzień.
- Zakaz jedzenia po 18.00!!
- Conajmniej 1h aktywności fizycznej dziennie!
- Jedz tylko przy rodzinie i znajomych!
- Zakaz słodyczy!!
- Chodźbyś umierała z głodu, nie zawsze że nie jesteś głodna!
- Nigdy nie poruszaj tematu jedzenia, ani nie mów, że jesteś gruba przy innych ludziach!!
- Codziennie 2l wody oraz zielona herbatka rano i wieczorem
- Zimne kąpiele, spalisz dodatkowe kalorie oraz poprawisz stan włosów
- Niech skutki chudnięcie będą nie zauważalne dla innych domowników m.in. Nie luźne ubrania i co jakiś czas bierz jedzenie do swojego pokoju, po czym je wrzucaj.
2. Podczas napadu:
- Powiedz sobie "no poprostu nie! Nie ma takiej opcji gruba szmato!!"
- Wypij ogromne ilości wody
- Weź kąpiel
- Zajmij się czymś
- Weź 10 głębokich oddechów i zastanów się 10 razy
- Pooglądaj thinspiracje
- Pocwicz
- Jeżeli zrobisz wszystko z tej listy na pewno napad minie:)
- Ale pamiętaj nigdy nie zaczynaj jeść bo już nie skończysz...
3. Kontrola to podstawa:
Naucz się siebie kontrolować! Nie zastanawiaj się, tylko wyrzuć to pieprzone żarcie, bo ono jest złe! Nie sprawi, że będziesz szczęśliwsza... Nie myśl o chudnięciu jak O meczarniach... przecież będziesz szczęśliwa!! Staraj się jak najmniej myśleć, ale bądź świadoma, że Ana chce dla Ciebie jak najlepiej🖤
4. Czas postawić sobie cel:
1.Określ swoje zapotrzebowanie: w moim przypadku 2679kcal
2. Wyznacz sobie limit, czyli kalorie które sporzyjesz w ciągu jednego dnia: np. 500kcal
3. Wyznacz ile dni chcesz się tak odżywiać: np 38, bo tyle zostało do wakacji...
Dalej obliczenia:
1. Dni×zapotrzebowanie
38×2679=101802
2. Dni×limit na codzień
38×500=19000
3.wcześniejszy wynik(punkt1)-wynik(punkt2)
101802-19000=82802
4. Wynik:7000 (czyli jeden kg)
82802:7000=11,82kg
Podczas takiej diety schudne około 11,8 kg
5. Najważniejsze!
Nie daj się smutkom! Pamiętaj robisz to dla siebie, to nie jest nic złego! Nie myśl o tym źle, bądź szczęśliwa i rób to co kochasz! A Ana ci w tym pomoże!!🖤🦋
Pamiętajcie, że wszystkie czujemy się tak samo i mamy podobne problemy...
Bądźmy silne i pokażmy światu że można!!🦋🖤
Zastanawiasz się jak schudnąć?
- Zawsze przed snem pij szklankę/dwie wody, z rana tak samo.
- Stopniowo ograniczaj kalorie, nie przechodź od razu z 2000 do 100, bo będziesz miała napad. U mnie wystarczyło z 2000 do 1600 i dalej jakoś samo szło.
- Nie rób od razu głodówek, jeśli jesteś początkujący to długo nie pociągniesz.
- Oglądaj filmy i seriale o anoreksji *polecam: ,,To the bone" i “Red band society”-to mnie na maksa wciągnęło.
- Za każde przekroczenie limitu dawaj sobie kary. Uwaga! Ja obcinam 0,5 mm włosów i to mega mnie motywuje, bo chcę je zapuścić.
- Jedz kostki lodu z solą.
- Nie waż się codziennie. Ja np. robię to co 2 dni, wiem że jakiegoś dużego odstępu czasu nie ma, ale ważne że nie codziennie.
- Jeśli nie chcesz żeby rodzice zauważyli że się odchudzasz, jedz TYLKO przy nich, sama nie.
- Nie jedz oglądając telewizję lub będąc na telefonie. Skup się na jedzeniu, bo jeśli się rozproszysz, zjesz więcej.
- Zapisuj w zeszycie co zjadłaś-uwierzcie, to mega motywuje.
- Poszukaj jakichś kartonów aby chować niepotrzebne jedzenie (tutaj chodzi o obiady).
- Nie odkładaj słodyczy! Obiad jest w kartonie, a więc raczej nie zjesz obiadu z wczoraj, co nie? A batona mogłabyś juz zjeść, więc w chwili kryzysu musisz wytrzymać bez niego.
- Wychodź ze znajomymi. Jeśli pójdziecie np. do maka- weź jakiegoś shake'a i tłumacz że wczoraj jadłaś burgera czy coś w tym stylu. Chyba, że kupisz tego zasranego hamburgera, ale nie zjesz kolacji.
- Oglądaj thinspiracje.
- Znajdź opiekuna.
- Przeglądaj małego rozmiaru ubrania.
- Pobierz aplikację do liczenia kalorii. Ja polecam fitatu.
- W kolację wigilijną możesz sobie zrobić taki MAŁY cheat day. Zjedz co chcesz, ale po troszku, ALE TYLKO JEŚLI PRZED ŚWIĘTAMI UDA CI SIĘ CHOCIAŻ TROSZKĘ SCHUDNĄĆ. Nie obchodzi mnie że przytyłaś tylko 0,1 kg, PRZYTYŁAŚ WIĘC NIE JESZ-PROSTE. Jeśli schudniesz te cholerne 0,1kg-jesz.
- Codziennie zwiększaj ilość ćwiczeń. Ja zaczynałam od 200 przysiadow, 200 brzuszków i 200 pajacykow. Wiadomo że jak będziesz zwiększała to w pewnym momencie trzeba przestać.
- Myj się zimną wodą.
- Ustal sobie kary i nagrody.
- Dużo śpij, nie dość, że odciągnie cię to od jedzenia to jeszcze spalisz kalorie.
- Czytaj opowiadania o anoreksji na wattpadzie, tam znajdziesz dużo sztuczek.
- Ubieraj się w dresy aby łatwiej ci było zacząć ćwiczyć.
- Zadbaj o siebie. Zniszczone włosy, popękane usta i podkrążone oczy nie uczynią cię piękną.
Masz głodówkę, ale nie wiesz czy wytrzymasz..
*Pij dużo ciepłej wody
*Na lewej ręce napisz aktualną wagę a na prawej do której dążysz
*Gdy jesteś głodna/głodny ćwicz, posprzątaj zajmij się czymś czasochłonnym
*Wyjdź na dwór! Spalisz wtedy nawet zbędne kalorie
*Odwiedź blogi pro-ana
*Idź spać
*zrób generalne porządki
-Blonde<3
Czy ktoś jeszcze ma ochotę na batonika? C:
~not mine
#18
napady to nic innego, jak sygnał od organizmu, że brakuje ci jakichś składników odżywczych.
ochota na: czekoladę
brakuje ci: magnezu
zjedz w zamian: orzechy, nasiona, owoce, warzywa
ochota na: słodycze; słodkie rzeczy
brakuje ci: chromu
zjedz: brokuły, winogrona, ser,kurczaka
brakuje ci: węglowodanów
zjedz: świeże owoce
brakuje ci: fosforu
zjedz: kurczaka, ryby, jajka, wołowinę, warzywa, orzechy, nabiał, ziarna
brakuje ci: siarki
zjedz: żurawinę, rzepę, brokuły, kalafior, kabaczek
brakuje ci: tryptofanu
zjedz: jagnięcinę, ser, słodkie ziemniaki, szpinak, wątróbkę, rodzynki
ochota na: chleb, makaron, tosty, inne węglowodany
brakuje ci: azotu
zjedz: wysokobiałkowe produkty: mięso, ryby, orzechy, fasolę
ochota na: tłuste rzeczy
brakuje ci: wapnia
zjedz: mleko, ser, jogurt, warzywa, brokuły, zielone warzywa
ochota na: słone rzeczy
brakuje ci: chloru
zjedz: ryby, kozie mleko
ochota na: ogólne pochłanianie jedzenia
brakuje ci: krzemu
zjedz: orzechy, nasiona, unikaj białego chleba, makaronu, ryżu
brakuje ci: tryptofanu
zjedz: ser, wątróbkę, rodzynki, jagnięcinę, szpinak, słodkie ziemniaki
brakuje ci: tyrozyny
zjedz: pomarańczę, zielone lub czerwone warzywa i owoce, suplementy z witaminą C.
nie dajcie się dziś napadowi })i({
Jedzenie jest obrzydliwe
tego potrzebowałam
Będę tu wracać za każdym razem jak będę chciała zjeść coś słodkiego
jak ktoś ma jakieś podobne zdjecia to wysyłajcie zawsze tego potrzebuje
że to jedzenie, które tak desperacko pragniesz w siebie wepchnąć, nie zniknie magicznie gdy będziesz już chuda. nadal będzie istniało, gwarantuję. wykrześ z siebie choć pierwiastek samokontroli i poczekaj - dużo smaczniejsze to pożywienie będzie, gdy zjesz je smukła.
nie zawiedź mnie
-me
"post" na oleju kokowosym
Jeśli nie jesteście gotowe lub za słabe na zwykłą głodówke, polecam Wam “post” na oleju kokosowym. Polega on na tym, że nie jemy nic poza olejem kokosowym (do 3 łyżeczek dziennie), pijemy samą wodę lub ciepłą zieloną herbatę (oczywiście bez żadnego slodzika). Dlaczego? 🔸Olej kokosowy jako jedyny tłuszcz ma zdolności odchudzające, wspomaga utratę nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej 🔸silnie zwalcza ochotę na słodycze i ogólnie słodki smak (mnie po oleju koko dosłownie odrzuca od słodyczy) 🔸wzmacnia funkcję tarczycy 🔸pobudza metabolizm 🔸pomaga zregenerować się po wysiłku 🔸dodaje energii 🔸jest antybakteryjny i antywirusowy 🔸zmniejsza uczucie głodu (po jednej łyżeczce, czyli 85kcal, jestem “najedzona” na 3-4 godziny) 🔸ujędrnia i uelastycznia skórę 🔸dzięki dużej zawartości witamin i minerałów zapobiega wypadaniu włosów i łamaniu się paznokci 🔸zawiera kwas laurynowy i kaprylowy 🔸zawiera witaminy z grupy B, C, E, kwas foliowy, potas, wapń, magnez, żelazo, fosfor i cynk 🔸już nawet łyżeczka oleju kokosowego dziennie pokrywa zapotrzebowanie na niektóre witaminy i minerały, które na dodatek są w całości przyswajalne (w odróżnieniu od witamin w tabletkach lub innych produktach).
“Tłuszcz jest jak opakowanie na piękne ciało. Każde opakowanie można zdjąć wiec czemu tego nie robisz?”
— Ana ( @black-kiyu )
Dlaczego jesz więcej niż ile Ci potrzeba?
• Jedząc 2 razy mniej nadal będziesz żyć + będziesz piękniejsza
• Nie ma brzydkich dziewczyn, są tylko te zaniedbane. Odkryj własne piękno!
•Staraj się, a będzie pasował na Ciebie twój każdy wymarzony ciuch ( nie będziesz się zamartwiać, że w czymś wyglądasz niekorzystnie).
• Patrzysz na inne? chudsze? niby lepsze? Nie rób tego bo tylko zniechęcisz się i chwilowo stwierdzisz, że się taką akceptujesz (bo to pewnie nieprawda)
• Korzystaj z życia nawet gdy masz dużo zbędnych kilogramów, każdy ruch jest dobry, a jedzenie pójdzie w zapomnienie
• Zaprzyjaźnij się z wodą, bij rekordy w spożywaniu sporych ilości !
• Chudnij z uśmiechem na twarzy. Nie zamartwiaj się, bo uda Ci się!
🐍🌙Neon Orchid
-@motylek-a-n-a
Dasz radę złotko, wystarczy tylko żebyś odpuściła sobie kolację. I obiad. I śniadanie.
Jadła normalnie. Regularnie, bo ‘tak zdrowo’. Pięć posiłków dziennie (śniadanie, drugie śniadanie, obiad, kolacja). Posiłki te były bardzo bogate w wszelkie witaminy, białka, tłuszcze. Tak z NIĄ było. Aż zaczeła rezygnować. Jadła co raz mniej. Jej porcje na talerzu stawały się co raz mniejsze. Zaczeła ćwiczyć w domu. ,,Więcej ćwiczeń, mniej jedzenia". Zaczeła najpierw odmawiać sobie kolacji. Nikt nie zwracał na to uwagi. Wcześnie kładła się spać, późno wstawała tak więc i śniadanie ‘odpadło’ jej z życia. W szkole ciężko się powstrzymać. Piła bardzo dużo wody i jadła zbożowe batoniki 30g = 120 kcal. ,,Za dużo". Po pewnym czasie zamieniła je na jabłka. Około 36 kcal. Była głodna. Chodziła głodna. Chciała być głodna. Głód sprawiał jej przyjemność. Żyła jedząc te cholerne jabłka i ewentualnie trochę obiadu jak ktoś był w domu. Często mdlała, ale ćwiczyła dalej. Chudła. To wciąż dla NIEJ za mało. ONA chcę więcej. ONA chcę być w końcu chuda.
7 pysznych sałatek poniżej 100 kalorii
1.Sałatka z zielonej fasolki szparagowej
Z poniższego przepisu uzyskasz 4 porcje pysznej sałatki po której będziesz się czuć lekko i rześko.
Składniki: 1 łyżka oliwy z oliwek, 1 łyżka parmezanu, 5 zielonych oliwek, ¼ czerwonej cebuli, 10-12 pomidorków cherry, 500 g zielonej fasolki, szczypta pieprzu, szczypta tymianku (oregano lub rozmarynu), 30 ml wody, 1 łyżka octu
Fasolkę ugotuj w wodzie lub na parze, zanurz ją w zimnej wodzie, odcedź i odłóż na bok do całkowitego wystygnięcia. Następnie wymieszaj ją z resztą warzyw i drobno posiekaną cebulką. W drugiej miseczce wymieszaj resztę składników (wodę, ocet, przyprawy, oliwę i ser). Tak przygotowanym dressingiem polej warzywa.
2.Sałatka z jabłkami, pomarańczą, miodem i cynamonem
Ta sałatka jest słodsza niż czekolada i bardziej orzeźwiająca niż lody. Jedz ją na deser lub wówczas gdy będziesz mieć ochotę na coś zdrowego.
Składniki: 1 jabłko, 1 pomarańcza, 1 łyżeczka miodu, 1-2 szczypty cynamonu
Obierz wszystkie owoce, pokrój w kostkę, wymieszaj z miodem i posyp z wierzchu cynamonem.
3.Sałatka z ogórka i cebuli
Ta sałatka jest smaczna, odświeżająca i ma zaskakująco mało kalorii. Warto spróbować!
Składniki: 1 łyżka octu (najlepiej jabłkowego, balsamicznego, ryżowego itp), szczypta pieprzu, 2 szczypty soli, 2,5 szklanki ogórka pokrojonego w cienkie plasterki, pół szklanki cebuli pokrojonej w cienkie plasterki.
4.Sałatka kukurydziana
Pół szklanki tej sałatki (1 porcja) zawiera jedynie 85 kalorii pomimo tego iż zawiera ona w sobie majonez. Jest pyszna!
Składniki: 500 g (około 2 szklanki) pokrojonych pomidorków cherry, pół szklanki majonezu light (lub ¼ szklanki majonezu i ¼ szklanki jogurtu light, 6 szklanek kukurydzy, 300 g (około 1 i ¼ szklanki) zielonego groszku, pół szklanki czerwonej cebuli (opcjonalnie), 200 g (1 szklana) startego na tarce żółtego sera light.
Ugotuj groszek i kukurydzę i poczekaj aż wystygną (lub użyj tych z puszki), dodaj resztę składników, dopraw do smaku i schłódź w lodówce przed podaniem.
5.Sałatka z owoców tropikalnych
Jeśli lubisz owoce to jest to sałatka dla ciebie.
Składniki: 1 granat, 1 średnie mango, 2 szklanki pokrojonej w kostkę kantalupy, 1 średnia nektarynka, 2 kiwi, 2 szklanki pokrojonego w kostkę ananasa, liście mięty, sok z połowy limonki.
Owoce umyj i pokrój w kostkę. Dodaj nasion granatu, liści mięty i sok z limonki. Przykryj i wstaw do lodówki na 1-2 godziny. Całość ma 600 kalorii co oznacza, że sałatkę należy podzielić na 6 porcji.
6.Sałatka ziemniaczana z ziołami
Jeśli kochacie młode ziemniaczki tak jak ja to z pewnością będziecie zachwyceni!
Składniki: Pół kg młodych ziemniaków, 2 duże pomidory najlepiej malinówki, 1 papryka żółta, 1 papryka zielona, 3 łyżki majonezu light, pół szklanki śmietany, 1 łyżka natki pietruszki, 1 łyżka koperku, 1 łyżka szczypiorku, 1 łyżka lubczyku, pół łyżki liści szałwii, pieprz, sól.
Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie. Paprykę oczyść, usuń gniazda nasienne i pokrój w paski. Pomidory sparz, obierz ze skórki i pokrój w kostkę zaś zioła drobno posiekaj. Jak już ziemniaki wystygną pokrój je w cienkie plasterki. Wszystkie składniki wymieszaj i pokrój śmietaną wymieszaną z majonezem, odrobiną soli i pieprzu. Sałatkę przykryj i wstaw na godzinę do lodówki.
7.Sałatka po grecku
Z poniższych składników otrzymasz 6 porcji sałatki (po 90 kalorii).
Składniki: 2 opakowania fety light, 1 ogórek, 1 zielona papryka, 2 słodkie pomidory, 1 czerwona cebula, 1 ząbek czosnku, 50 g oliwek, 3 łyżki octu winnego, 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin, gorczyca, oregano, sól i pieprz.
Pomidory sparz, obierz ze skórki i pokrój w cząstki. Ogórek obierz i pokrój w plastry zaś paprykę w paseczki. Serek feta pokrój w kostkę zaś cebulę w piórka. Wszystko dobrze ze sobą wymieszaj. Aby zrobić dressing przeciśnij przez praskę czosnek, dodaj octu, soli, pieprzu, oregano i gorczycy. Cały czas mieszając dodawaj stopniowo oliwę. Polej sałatkę dressingiem, wymieszaj i posyp oliwkami.
Smacznego ♥
~ Alison




