The lovely Prunus Triloba - first pink flowers of this Spring 💕🌸
“All I can hear now is the sound of my own heart, opening and closing, opening and closing, opening.”
— Margaret Atwood
Bo znacznie większe znaczenie niż miłość miała dla mnie wolność, albo bardziej uczucie wolności. Mam na myśli to najbardziej euforyczne, zatykające uczucie szczęścia, które łapie cię za gardło i masz ochotę fikać koziołki albo strasznie głośno wrzeszczeć, albo bardzo cichutko i łachotliwie "chichotać wewnętrznie". Takie szczęście łapie mnie czasem, kiedy wychodzę nagle na szeroką łąkę albo wypływam daleko na jezioro. Kiedy płynę sama i nikt nie słyszy, to nawet sobie czasem tak jakby śpiewam czy wyję z radości. Mam wolny wybór, mogę płynąć w sto różnych stron, woda jest słodka i smaczna, jestem silna, mogę popłynąć do samych trzcin, o rany boskie!!! Podobnie jest z podróżami! Uwielbiam na przykład takie zanurzenie się po uszy w anonimowości. To jest dopiero przestrzeń, aż się w głowie kręci. Ale jestem tez typem człowieka, który lubi snuć się po mieście. Tak właśnie robię, kiedy wyjeżdżam w świat, w Polskę, czy do Ameryki. Nie tylko obserwuję łapczywie nieznajomych, zapisuję jakieś powiedzonka, podglądam, podsłuchuję. Ale przede wszystkim doznaję swoistego uczucia szczęścia już przez samo anonimowe zanurzanie się w różne miejsca, w dworce, promy. Nie trzeba jechać nawet daleko, żeby poczuć się obcym.
Agnieszka Osiecka
Człowiek potrzebuje w życiu czegoś stałego. Choćby nie wiem jak cygańsko, bujnie czy odkrywczo chciał żyć, potrzebuje stałych lądów, wiernych stworzeń. Od tego zależy jego bezpieczeństwo.
Agnieszka Osiecka
Młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem. I chyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszedł bez powikłań.
A. Osiecka
(...) śpiesz się. Bo najgorsze jest to, że człowiek wciąż sobie powtarza: jeszcze zdążę, na pewno zdążę, przecież mam mnóstwo czasu. Później się okazuje, że tego czasu wcale nie ma tak dużo. A potem pstryk, iskierka gaśnie.
A. Osiecka







