I nareszcie ten dzień nadszedł.

Podczas oglądania zwierząt w zoologiczno ogrodowym sklepie znalazłam mysz z laboratorium. Kosztowały jedynie 3 euro!! Powiedziałam że muszę go mieć więc od razu facet od zwierząt chwycił jedną myszkę i sprawdził czy to samiczka, po czym włożył do pudełka które czekało na mnie przy kasie, chwilę później poszłam szukać witamin i wapna dla niego, bo jedyne co miałam w domu to jedzenie dla chomików i szczurów.

Myszke nazwałam Kuki, jest to samiczka. Jak na ten moment ma może z 10cm razem z ogonem.

Za jakiś czas chcę kupić sobie szczura, bo jest większy i słodszy. Ale z myszki też jestem super zadowolona.

I kto powiedział że szczęścia nie da sie kupić?

Z każdym dniem wspaniałość branych pod opiekę zwierząt się powiększa,

Z wszelkim dniem wielkość branych pod opiekę zwierząt się zwiększa, jak prezentują statystyki, jakie czynności drugi szary obywatel posiada w swoim mieszkaniu również miejscu zamieszkania jakiegoś pupila. Nic w tym zaskakującego, prawie każdy chce mieć kogoś o kogo powinno się zadbać, wyprowadzać na spacery, dokarmiać również dbać.

Zdecydowana większość właścicieli psów plus kotów to mężczyźni i kobiety starsze, cierpią na brakce nikogo różnorodnego przy sobie, natomiast Za pomocą zwierzęciu zyskują wiernego kompana, odwdzięczając się mu odwiedzając sklep zoologiczny.


Praktycznie każdy sklep zoologiczny internetowy ma na stanie przeróżnego rodzaju odżywki dla kotów, środki do higieny, maty dezynfekcyjne i większość odmiennych. Nasz sklep zoologiczny internetowy to źródło wszelakich leków, odżywek i nie tylko. A to obszar gdzie Odnajdziesz też ustrojstwa pozwalające na określenie, a także własna czworonożna przyjaciółka nie spodziewa się nierzadko potomstwa. A to nieduże urządzenia pozwalające na wykrycie już wczesnego stadium ciąży dosłownie u niewielkich zwierząt.
sklep zoologiczny


Prawie każde zwierzę ma niezakłócone potrzeby, jedne wymagają nieustannego ruchu, by móc uratować moralną kondycję, jasne zaś nie wymagają go zbyt część bo z natury są leniwe. Staje się bardzo część zwierząt, priorytetowo takich egzotycznych, jakie muszą posiadać zagwarantowane warunki niesłychanie zbliżone do naturalnych. Takie zwierzęta potrzebują również adekwatnej diety, nie może być Ten fakt zwykła karma, jaką podajemy kotu również psu, Ten fakt wieloskładnikowe i niesłychanie odżywcze pokarmy. Nasz internetowy sklep zoologiczny jest w stanie zapewnić wszelakiego stylu pokarm i należyte zestawienie odżywek.





Z każdym dniem wspaniałość branych pod opiekę zwierząt się powiększa,

via Blogger http://bit.ly/1aChHeb

26.08.2014 wtorek

W piątek po tradycyjnej sesji kulturystycznej zaryzykowaliśmy kulturalną tzn. udaliśmy się do zoo. Ogród zoologiczny jest tuż przy botanicznym (opisany wcześniej), który leży przy uniwersyteckim, a ten jest już całkiem niedaleko naszego mieszkania. Na potwierdzenie starożytnej, egipskiej gościnności, jak zwykle czterokrotnie droższe wejście dla obcokrajowców. Mamy wrażenie, że bilet jest wielokrotnego użytku i posłuży jeszcze wielu kolejnym obcokrajowcom, zanim się całkowicie zużyje. W zoo są zwierzęta, chociaż niedużo za to spokojnie można przyznać mu tytuł Najbrzydszego i Najbrudniejszego ze wszystkich nam znanych zwierzyńców. Podobno kiedyś było super, ale teraz zostały głównie ptaki – podobno w czasie ostatnich zawirowań politycznych zapomniane zwierzęta nie jadły przez kilka dni.

Wszystkie kairskie parki, w tym zoo, są miejscem piątkowego odpoczynku i  biesiadowania całych rodzin. Na każdym wolnym skrawku zieleni leży koc, a na nim rodzina z herbatą – na szczęście  grill nie jest tu popularny.  Kolejny raz staliśmy się  lokalną atrakcją turystyczną, choć tym razem proszono nas tylko o pozowanie z dziećmi. Musimy nająć agenta i zacząć zarabiać porządne pieniądze w modelingu. Paweł wykazał się refleksem i biegłym, migowym angielsko- arabskim poprosił o zdjęcie naszym telefonem.

W sobotę o 8.00 rano ruszyliśmy z małym towarzystwem (łącznie 6,5 osoby) do Ain Sohkny nad Morzem Czerwonym. Jechaliśmy wynajętym samochodem z kierowcą.  Wjazd na plażę jest płatny. Na plaży były dostępne (o dziwo) bez dodatkowych opłat parasole z liści palmowych, krzesła i leżaki z czegoś podobnego do ratanu. Niestety, jak wszędzie w Egipcie w morzu i na plaży sporo śmieci (nie więcej niż nad Bałtykiem w sezonie 1988) za to ludzi, jak na lekarstwo. Morze ciepłe, słone i płytkie nawet daleko od brzegu. Kawałek od plaży znajdowała się bardzo egzotyczna toaleta i skorzystanie z niej było naprawdę ekstremalnym, pierwotnym doświadczeniem. Dobrze że Paweł był w pobliżu, ponieważ nie można było otworzyć drzwi od wewnątrz- wiadomo Egipcjanie są towarzyscy i nawet tam chodzą w kupie. Mimo wszystko, dzięki dobremu towarzystwu, bardzo miło spędziliśmy czas. Nie padało!

W niedzielę- która jest tutaj naszym dniem roboczym- miałam w perspektywie dwugodzinne snucie się w oczekiwaniu na mszę o 18.00 (P, kończy pracę po 16.00), więc postanowiłam pojechać do kościoła gdzie msza odprawiana jest wcześniej. Katolicki kościół z mszą po polsku miał znajdować się w dalszej, dzielnicy o nazwie Shubra. Pojechałam samodzielnie sama taksówką i miałam naprawdę niezłą podróż krajoznawczą w efekcie, której trafiłam do kościoła tylko jakiegoś dziwnego, trochę jak ruska cerkiew z popem, ale z centralą w Aleksandrii, a nie w Moskwie. Podobno  to kościół staro- bizantyjski, czy jakoś podobnie, w każdym razie nie młody. Pop trzeźwy i bardzo pomocny. Wysłał jednego faceta by zaprowadził mnie do właściwego kościoła. Ten okazał się z kolei protestancki. Zrezygnowana postanowiłam wrócić na Zamalik co nie było wcale łatwe bo dopiero dziesiąty taksówkarz zgodził się tam pojechać. Dla dopełnienia sukcesów i przyjemności tego dnia w kwartale ulic, w obszarze których znajdował się kościół, była akurat przerwa w dostawie prądu więc w kościele było jak w saunie.

Dziś dostałam fantastyczną wiadomość-od 1 września zaczynam pracę na placówce. Skończą się niestety przedpołudnia na leżaku przy basenie w Marriocie :-(

 Obserwacje:nie budzi zdziwienia widok człowieka (być może bezdomnego) leżącego na posłaniu (materac, siennik?) na chodniku i sprawdzającego coś na komórce. Często widujemy ludzi popijających herbatę i odpoczywających wprost na chodniku. Nieuprawnionego wjazdu na teren obok hotelu Marriott broni nie tylko strażnik z psem i szlaban ale też wysuwające się z podłoża stalowe zapory. Każdy wjeżdżający samochód (włącznie z taksówkami) jest szczegółowo sprawdzany przez strażnika i obwąchiwany, na obecność materiałów wybuchowych, przez psa (nie przez strażnika).

Text
Photo
Quote
Link
Chat
Audio
Video