"Smile for him": Rozdział 16

image

Opis: W dniu, kiedy go poznałem, zabrał mnie ze szkoły. Ledwie go znam. Zabiera mnie do miejsc, których nigdy wcześniej nie widziałem. Poznaje mnie z ludźmi, z którymi nigdy nie miałbym się spotkać. Nienawidzę swojej drogiej szkoły, a jeszcze bardziej nienawidzę swoich bogatych rodziców. Te kilka godzin, które mogę spędzać z nim, są najlepszymi w moim dniu. Kiedy go nie ma w pobliżu, tęsknie za nim. Nie jest jak inne znane mi osoby, i może to powinno mnie przerażać, ale tak nie jest. Kiedyś poprosił, abym się dla niego uśmiechnął. A kiedy to zrobiłem, zdałem sobie sprawę, że zrobiłem to po raz pierwszy. - Harry

Read More

so my friend brought her four year old daughter to work today (she has spd like me) and i decided to join them for lunch and on the way there she chose to hold my hand rather than her mothers and that just made me feel like an awesome human being

TINY chiLD?? hold m y hand? must be good yes.

What I learned from all this, was that rape apology is a lot deeper than I initially thought it was. I thought being a rape apologist was simply about protecting a man from facing the consequences of his wrong doing. But upon reflection, it is more about protecting yourself from the idea that you could possibly allow yourself to idolize a rapist.

As a society, we still have detached ourselves from the reality that, rapist aren’t always strange men hiding in the bushes waiting to attack any woman at random. In reality, rapist are more likely to be men we allow into our safe space. They’re our fathers, our best friends, or even our favorite celebrities. They make us laugh. They’re there for us when we’re down. We can’t fathom that someone we have such a personal connection to could do such vile things.

—  Excerpt from My Week as a Rape Apologist