wentylator

Dlaczego z kratek wentylacyjnych czasami dmucha zimne powietrze?

Wydaje mi się, że ta wentylacja jest połączona z szeregiem innych pomieszczeń, wtedy wyciąga powietrze z tego najniżej, a w powyższych też, tym, że czasami może w wyższych wybić powietrze płynące z dołu; Rozumiem, tylko ja mieszkam na najniższym piętrze, więc skąd to ma wdmuchiwać? Może jest niewłaściwy ciąg?? To tego nie bardzo rozumiem… Jeżeli rzeczywiście nie ma ni pod Tobą (piwnice) to nie rozumiem… a może sąsiad za ścianą ma tę samą wentylację… Naprawdę nie wiem. Komin wentylacyjny z tego co wiem, nie musi mieć jakiejś specjalnej budowy… Teoria głosi, że pęd powietrza może iść do dołu wtedy, gdy na dole jest cieplej niż na górze, ale w to też nie bardzo wierze, przy przymrozkach:) Może po prostu od tej strony, na której jest komin wieje często silny wiatr i tyle. Jak masz otwarte do tego jeszcze jakieś okno na dole, może tworzyć si e coś w rodzaju przeciągu. Sprawę może poprawić zainstalowanie na kominie nasady. u mnie nawet był ostatnio kominiarz stwierdził, że ciąg jest prawidłowy, nie ma żadnych zakłóceń. Pozostaje mi chyba jedynie zakrycie tej kratki…. wiem że tak nie można ale jak jest zimno, to co robić?? Ponieważ wentylacja grawitacyjna jest od tego, by wymienić powietrze w pomieszczeniu. Jak sądzę nie ma Pani jednej kratki wentylacyjnej w domu. Najprawdopodobniej drugą wyciąga powietrze. Czy mieszkanie  posiada szczelne, nowe okna?. Czy są w nich zamontowane nawiewniki?. Czy posiada Pani piec do ogrzewania w domu?. Czasami warto jest mieć trochę nieszczelne okna niż wsteczny ciąg z kanału wentylacyjnego. Kiedy przychodzi kominiarz bardzo często sprawdza ciąg przy otwartym gdzieś oknie albo otwartych drzwiach na klatkę. To jest ich sposób na pozbycie się problemu. W rzeczywistości temat jest bardziej złożony niż to się wydaje.   Niestety, ciąg powietrza w kominie wentylacji grawitacyjnej jest wywołany różnicą ciśnień, która może być wytworzona w dwojaki sposób: albo dzięki różnicy temperatur, abo dzięki mechanicznie wytworzonego podciśnieniu u wylotu kanału ew. nadciśnieniu na wlocie, czyli przy kratce w mieszkaniu. W tym drugim przypadku na kominie można spotkać albo wentylatory dachowe, albo specjalnie ukształtowane nasady lub wywietrzaki - zamontowane na kominie powodują powstawanie podciśnienia w kominie wentylacyjnym, labo dzięki pracy wirnika (w wentylatorze) albo dzięki sile wiatru, która opływając nasadę powoduje powstawanie podciśnienia na podobnej zasadzie jak powstaje siła nośna na skrzydle samolotu, lub dzięki obrotom równej części turbiny (w nasadach obrotowych, np. Turbowent, lub Tulipan firmy DARCO). Pewnym rozwiązaniem, chociaż posiadającym najwięcej wad, jest wentylator umieszczony na wlocie do kanału - czyli w kratce wentylacyjnej. Jego zadaniem jest przepchnięcie powietrza przez całą długość kanału aż do wylotu, co przy bardzo źle działającej wentylacji grawitacyjnej jest często nie możliwe. W tym drugim przypadku na kominie można spotkać albo wentylatory dachowe, albo specjalnie ukształtowane nasady lub wywietrzaki - zamontowane na kominie powodują powstawanie podciśnieniowa w kominie wentylacyjnym, labo dzieki pracy wirnika (w wentylatorze) albo dzięki sile wiatru, która opływając nasadę powoduje powstawanie podciśnienia na podobnej zasadzie jak powstaje siła nośna na skrzydle samolotu, lub dzięki obrotom równej części turbiny (w nasadach obrotowych, np. Turbowent, lub Tulipan firmy DARCO). Pewnym rozwiązaniem, chociaż posiadającym najwięcej wad, jest wentylator umieszczony na wlocie do kanału - czyli w kratce wentylacyjnej. Jego zadaniem jest przepchnięcie powietrza przez całą długość kanału aż do wylotu, co przy bardzo źle działającej wentylacji grawitacyjnej jest często nie możliwe. Żeby powietrze mogło wylatywać z mieszkania, musi do niego skąś napływać. Z pustego to i Salomon… A więc standardowo mamy do tego okna. Niestety, szczelność stolarki okiennej jest ostatnio rewelacyjna, dzięki czemu nie tracimy wprawdzie tą drogą cennego ciepłą w zimie, ale też nie zyskujemy równie cennego świeżego powietrza. Zostawmy to na chwilę i spójrzmy jescze raz na dach: Jeżeli np. komin, do którego prowadzi kratka kuchenna jest na dachu w “uprzywilejowanej” pozycji, tzn. np. wiatr owiewa go częściej, pod lepszym kątem etc., to ta właśnie kuchenna kratka będzie lepiej “ciągnąć” niż np. łazienkowa. Teraz jeśli wrócimy do mieszkania i stwierdzimy, że mamy zamknięte okna, a kratka kuchenna dobrze ciągnie (zwłaszcza jeśli podpięliśmy tam okap, czego robić nie wolno), to szukamy miejsca, którym powietrze mogłoby najłatwiej się do miszkania dostać. Okazuje się, że najczęściej jest to.. kratka łazienkowa, bo stanowi największą “dziurę” w naszym mieszkaniu. W takim przypadku, kiedy jedną kratką ciągnie, a drugą nawiewa, to nawet niewiem jak silne grzanie (jak radzi JTS) nic nie da. NAjwyżej spotęguje efekt.
JAkie są rozwiązania? Po pierwsze najlepiej zacząć do wizyty kominiarza - ale nie wolno się dać spławić. Niech przeczyszczą komin, którym wwiewa powietrze - może kratki na dachu są z jednej strony przytkane np. liśćmi? Jeśli wszystko jest ok., to sprawdzamy następną sprawę - czy rozszczelnienie okien pomaga? Tzn. Jeśli rozszczelnimy okna w pokojach i kuchni, to ciąg wraca do normy? Jeśli tak, to może warto pomyśleć o zainstalowaniu na oknach nawiewników, które dopuszcałyby powietrze do wnętrza? Jeśli jednak rozszczelnienie nic nie dało, to żadne nawiewniki, czy inne mikrowentylacje nie pomogą. Oznacza to, że po prostu nasze kominy mają nierówne przepływy. Zaradzić można w dwojaki sposób. Albo zainwestować w nasadę dachową poprawiającą ciąg w kominie “nawiewającym” - kominiarz powinien podjąć się jej instalacji, albo… Przysłonić trochę kratkę, ale nie tę, z której dmucha, lecz tę, która dobrze ciągnie. Najlepiej zastosować kratkę z żaluzją - dobierzemy wtedy takie opory na kratce, że przepływ w obu kominach będzie podobny, dzięki czemu jeden nie będzie na drugim wymuszać wstecznego przepływu.
Aha, byłbym zapomniał - warto również sprawdzić takie drobiazgi, które często utrudniają przepływ powietrza, np. łazienka jest usytuowana w końcu korytarza, a najbliższe okna są w sąsiednich pokojach, do których drzwi pozamykaliśmy, do tego kratka wentylacyjna w drzwiach łazienki jest przysłonięta szlafrokiem - wtedy powietrze ma duży problem, żeby wylecieć poprzez łazienkę, więc wybiera sobie drogę do kuchni - wzdłuż korytarza jest łatwiej. Warto więc także pomyśleć, np. o głębszym podcięciu drzwi w pokojach lub wstawieniu w nich np. rozet wentylacyjnych.
Problem niby jest prosty i ten sam, jednak rozwiązanie dla każdego mieszkania powinno być indywidualne.

Net przyjrzał się obudowie robota. Jego wzrok padł na napis z boku: *Konpopoz*.
- Skąd właściwie takie imię? - zapytał.
- Konpopoz to imię antycznego greckiego bohatera. - odparł robot.
- Bohaterskiego, antycznego czyściciela stajni chyba - rzucił Net, gdy wyszli z windy.
- Jeżeli chodzi o stajnię Augiasza - przytaknął Felix - to nie byłoby tak źle. Obawiam się, że to po prostu skrót od KONserwatora POwierzchni POZiomych.
Robot patrzył na niego chwilę, aż włączył mu się wentylator.
- O Boże… - szepnął Konpopoz, spuszczając wzrok. - O mój Boże…
Odwrócił się i szurając szczotkami, powoli odjechał.
- Ups… - syknął Felix.
- Chyba sprawiłeś mu przykrość - zauważyła Nika.
- Sprawiłeś przykrość odkurzaczowi - pokiwał głową Net. - To się może przyśnić.
— 

Felix, Net i Nika, tom 3 “Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów”

Rodzaje wentylatorów
Wentylatory są to elementy służące w wentylacji wszelkich pomieszczeń, od domów rozpoczynając a na fabrykach zakończając. Jak widać powyżej wykorzystanie wentylatorów jest ogromne i znaleźć można je w każdym miejscu. Wentylacja nie obeszłaby się bez nich. Rodzajów wentylatorów jest sporo, wymienić potrzeba zwłaszcza wentylatory kanałowe, dachowe, osiowe, promieniowe czy łazienkowe, rzecz jasna celowo pomijając małe wentylatory znajdujące zastosowanie w automatyce czy domach. W klimatyzacji również znajdziemy wentylatory, znajdują się one w jednostce zewnętrznej, ochładzając lamelki nagrzane przez agregat a także w parowniku, odpowiedzialny za wymianę powietrza ochłodzonego poprzez skraplacz.

Ogrzewaniem zajmują się nagrzewnice wodne zlokalizowane za wentylatorami nawiewnymi lub w centralach. Ciepło do nagrzewnic dostarczane jest z kotłowni hali.

Chłodnice do klimatyzacji podobnie jak nagrzewnice umieszczone są w centrali lub za wentylatorami nawiewnymi. Agregaty do klimatyzacji znajdują się zwykle gdzieś na zewnątrz budynku lub na dachu. Dodatkowo do ochładzania powietrza zastosowanie znajdują klimakonwektory, które umieszczane są bezpośrednio w pomieszczeniach na końcach kanałów wentylacyjnych nawiewnych. Doprowadzane do nich są rury z ciepłą oraz zimną wodą, dzięki czemu łatwo można kontrolować temperaturę nawiewu.