3

"Do you ever really sleep? In the long between-times, in the silences wasted in oily holds and scaffold frames, do you sleep then? When the enginseers reduce you to dormancy, is that sleep for you? Do you dream then, great engine? What do you dream about?"

-A tech-priest, speaking of a giant robot, Titanicus

9



Knight Pilot - WIP

Here’s the latest display project I’ve been working on along side my knights (and what seems like a billion other half-finished projects) I just couldn’t keep myself from doing a Knight Pilot, the idea is just too cool! I’m doing House Hyperion for my knights, based on a picture of a Titan Legions Knight mini found on a ‘eavy metal showcase page in the old Titan Legions: Codex Titanicus. They are a Mechanicum aligned house, that’s why I added the cog-patterned trim to his coat and why he’s wearing a lot of red. But I’ll probably go in more on the background later when it’s all finished… ;)


As far as the painting is concerned, so far so good! Hopefully I’ll be able to finish this soon, there are some bits and pieces left on the pilot but it’s mostly the base left. (yes I butchered a knight for the leg…. but I’m planning on using the rest of the bits for terrain and stuff so it’s not completely crazy) Hopefully I’ll be able to get some pics of this, all finished, this weekend!

Max

heryton said:

Czerwony ;*

Osz Ty. 

1. Chce być masażystą. ; p 

2.  Nie potrafi pływać, więc w Titanicu na pewno nie zagra. ; p

3. Zamiast szkoły, wolał ciepło łóżko. ; p 

4. Jest cierpliwy, bo jeszcze ze mną wytrzymuję, pełny podziw dla niego. 

5. Odnoszę wrażenie, że jest sentymentalny… ; p 

Mieszka za daleko ode mnie. ;’cc 

whogetwhatevertheywant said:

Przerażające jest to, że to jest na faktach. Te wszystkie sceny, no ryczę jak bóbr.... No to nie wiem, Wielki Gatsby? Incepcja? (czemu dałam oba gdzie gra Leo? Ach ta miłość!)

dokumentalny, biograficzny, historyczny. daje do myślenia, jak diabli, wciska w fotel i wyciska łzy. obraz okupowanej Warszawy na podstawie autentycznych wspomnień Szpilmana. i właśnie to jest niesamowite, że podczas rozgrywającego się wokół horroru, jego miłość do muzyki i grania nie osłabła, a wręcz trzymała go przy zdrowych zmysłach, gdy był zmuszony głodować i żyć jak pustelnik. artysta, któremu przyszło żyć w okrutnych, krwawych czasach. wszędzie śmierć, ból, strata. jeśli komuś choć nie drgnęło serce, to nie mam pojęcia, jakim ten ktoś jest człowiekiem.

Boski Leo, och, rany. ja wciąż mam przed oczami jego role w Całkowitym Zaćmieniu, Titanicu, Co gryzie Gilberta Grape’a, czy w Romeo i Julii. jakim on był ślicznym chłopcem! okłamuję się, że nadal tak wygląda i mogę wciąż bezwstydnie wzdychać do jego starych zdjęć. a Incepcję chyba faktycznie czas zobaczyć. (:

Text
Photo
Quote
Link
Chat
Audio
Video