Played at the oldest squat in Poland, Rozbrat, a couple of weeks ago. This hallway led to the bathrooms and was lined with anarchist posters and demonstrations from the past 30 years. Look forward to going back soon.

- JH

Polskie media

Jestem totalnie załamany poziomem polskich mediów.
A najlepszy numer ostatniego czasu: najsensowniejszej analizy ostatnich działań Radnych i Prezydenta Poznań doczekałem się na stronie Rozbratu (sic! tak, tak, anarchiści):

http://www.rozbrat.org/publicystyka/kontrola-spoeczna/4173-kliny-zieleni-zagroone-przez-nowe-studium-zagospodarowania-przestrzennego

Nawiasem wymieniony w tekście radny Kręglewski zasiada w Radzie Nadzorczej dewelopera UWI. I żeby było śmieszniej deweloper ten kupił jakiś czas temu działkę, na której wpisane są tereny zielone, a ostatnio pan Prezydent postanowił profil tego terenu zmienić “pod zabudowę” mimo protestów okolicznych mieszkańców, tłumacząc że nie ma pieniędzy na park (choć wystarczyłby projekt parku, resztę sfinansowaliby mieszkańcy i rada osiedla). Ci sk*rwiele chyba rzeczywiście przewidują, że kolejnych wyborów nie wygrają, bo ponownie (w ciągu chyba 5 lat) chcą na nowo uchwalać Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Poznania (rekord chyba na skalę światową - bo kto to widział tak często tak szeroko zmieniać konstytucję przestrzenną miasta) - przewał 16-lecia rządów Grobelnego. Koszmar jakiś. Wspomniany też Radny Mikuła też chyba wstydu nie ma: jego dziadek (Klemens) projektował m.in. poznańską Maltę. Cóż dziadek ostatnio zmarł (niestety), ale w grobie się chyba przewraca, patrząc z góry co jego wnuk gada.

Mam szalenie dosyć tego miasta i jego władz. Taka jest prawda szanowna publiczności: z dwudziestu pięciu lat wolności jest “ch*j, dupa i kamieni kupa”. Tego nie ma. Żadnej wizji, żadnej spójnej polityki. Są tylko tymczasowe zyski i kupowanie czasu. A co potem? Après nous, le déluge. Tak to się skończy. Miasta w Polsce nie były w stanie rozwiązać poważnych problemów i nie rozwiąże ich rząd centralny.

Żadnych złudzeń, panowie, żadnych złudzeń!

To jest państwo do rozbiórki. #państwozdykty

PS A jakby jednak ktoś próbował jeszcze coś z tego państwa ratować: to odnośnie mediów polecam wprowadzić ustawę “dekoncetrującą kapitał”. Choć pytanie, czy nawet to konieczne? Może wystarczyłoby się posłużyć UOKiKiem. Podzielić koncerny medialne, zakazac posiadania jednocześnie gazety i telewizji ogólnopolskiej (choć na mniejszym poziomie też by można - zakazać posiadania i gazety i telewizji w ogóle). I wprowadzić jakieś koszmarne wymogi dotyczące reklamodawców, tak aby jedni ludzie nie stali za znaczną częścią przychodów z reklam. Nawiasem: dlaczego najpoczytniejsza gazeta w Poznaniu (nie, nie Wyborcza - Głos Wielkopolski) nie zrobi poważnego tekstu o związkach radnych z deweloperami? No cóż: nie po to deweloperzy finansują cotygodniowe (czy dwutygodniowe) obszerne dodatki (kolorowe!) do tejże gazetki ze swymi ofertami. Nie kąsa się rączki, która karmi. Model propagandy Chomsky’ego w pełnej okazałości.

Kurtyna.

Text
Photo
Quote
Link
Chat
Audio
Video