hongbin-khs

*Słowo “nuda” zawsze uważał za zjawisko rzadko spotykane w jego życiu. Jednak dziś i jego dopadła melancholia dnia. Zero ludzi. Każdy zakuwał do najbliższych egzaminów, a Jimin zdecydowanie wolał gapić się beznamiętnie w ścianę niż otworzyć książkę od chemii. Swobodnym krokiem przechadzał się po szkolnym parku z nadzieją, że kogoś spotka. Lubił mówić dużo, a gdy nie miał do kogo - to była istna ściana płaczu. Jednak raptownie tymi swoimi bystrymi oczami, zauważył istotę ludzką - a dokładnie chłopaka, który cykał foty kwiatkom? O ile go wzrok nie mylił był to Lee Hongbin który należał do VIXX’ów, więc nie raz się widzieli na music banku, chociażby. Dlatego też to znaczyło tylko jedno…. Jimin zerwał się z miejsca jak strzała z procy, by go zaczepić, a dokładnie to stanął przed obiektywem jego aparatu. Zaczął mu pozować, zabawnie się wyginając i robiąc głupie miny do obiektywu.*

fuck-existential-loss said:

Czy coś wywołało dziś uśmiech na Twojej twarzy?

Owszem, na przykład histeria mojej matki XD bezcenne, uwierzcie mi… Oni się kłócą, a ja na podłodze leże i się z tego śmieje. Istna komedia c’:

kraina-marzenia said:

Jak wyglądałby koniec świata według Ciebie?

Robi się ciemno,czuję niepokój….wiem,że to zaraz nastąpi…dzwonię do P,żeby usłyszeć jego głos…mówię mu,że się boję,okropnie…żegnam się z rodziną…wybiegam z domu…lecę do niego….nagle robi się przerażająco,ziemia rozstępuję się-istna APOKALIPSA 

dziekuje slonko za pytanie ;*

teraz jest b.ladnie 9 /10

Życie potrafi być skąpe: mijają dni, tygodnie, miesiące, lata i nic się nie wydarza. A potem uchylamy jakieś drzwi i nagle przez szczelinę wdziera się istna lawa. W jednej chwili nie mamy nic, a już w następnej aż tyle, że trudno sobie z tym poradzić.

2

Do sponsorów premiery dołączyła słynąca z doskonałej kuchni restauracja Primo Piano (Buon Gusto Centro). Kto w niej nie jadł, powinien to natychmiast nadrobić.

Na stronie lokalu czytamy:

Na pierwszym piętrze w kamienicy przy ul. Głębokiej 2 otwarta została dla Państwa restauracja Primo Piano (dosł. Pierwsze Piętro). Ten kameralny i przytulny lokal to istna skarbnica smaków – mimo krótkiej karty wybór dań jest naprawdę szeroki – włoskie pasty, sałatki oparte na najlepszych składnikach, najwyższe gatunkowo mięsa amerykańskie, holenderskie, nowozelandzkie, wyśmienite zakąski – wszystkie dania przygotowywane ze świeżych składników. Profesjonalny zespół Kelnerów doradzi, które dania sprawią, że wyjdą Państwo nie dość że najedzeni, to po prostu zadowoleni z niezwykłych doznań smakowych. Restauracja oferuje w sprzedaży również świeże ryby porcjowane po upieczeniu przy Państwa stoliku przez Szefa Kuchni. Idealna propozycja zarówno dla jednej osoby (mniejsza ryba) jak i dla grupy 4-6 osób.

Kelnerzy proponują również dania typu Special, i w odróżnieniu do innych miejsc, u nas określenie „Special” oznacza, iż jest to absolutna nowość, wymyślona i przygotowana w danym dniu, jeszcze nie figurująca w karcie. To Państwo swoimi opiniami decydują, czy dany Special zagości u nas na dłużej i wejdzie do podstawowej karty menu.

Text
Photo
Quote
Link
Chat
Audio
Video