insaisissable said:

PROMPT: au; Harry (29) żeni się z koleżanką ze szkoły, która ma czteroletnią córeczkę. Oboje są zapracowani, więc nie mają za wiele czasu dla dziecka. Wynajmują opiekunkę do dzieci - w tym wypadku opiekuna, którym jest Louis (17). Harry jest bi, i nie może przejść obojętnie koło krągłych pośladków Louisa, na punkcie, których z czasem dostaje obsesji. Pewnego dnia żona Harry'ego wyjeżdża na kilka dni w delegację, i aby pomóc Harry'emu, prosi Louisa o przenocowanie tych kilku nocy u nich. +

+ Harry korzysta z okazji i robi wszystko, aby dostać to, czego tak bardzo pragnie. (smut, smut, smut!! :D)

Tytuł: The Babysitter

Beta: Catherine

A/N: Nawet nic nie mówię :x

- Harry, obiady macie w lodówce, wystarczy je odgrzać, numery alarmowe wiszą na tablicy w kuchni, ale gdyby coś się działo, to dzwoń do mnie - mówi moja żona, a ja śmieję się cicho, ponieważ  Marie wyjeżdża w delegację tylko na trzy dni, a panikuje jakby miała zostawić nas, co najmniej na rok. Przecież to nie tak, że nie umiem zająć się dzieckiem.

- Wracasz za trzy dni, Kochanie - przypominam jej, krótko całując usta blondynki. - Damy sobie radę, prawda, Myszko? - z czułością zwracam się do czteroletniej dziewczynki, która siedzi na moim biodrze, a jej malutkie rączki obejmują moją szyję.

Blondynka całuje Darcy na pożegnanie, a następnie łączy nasze usta w kolejnym pocałunku, który oczywiście odwzajemniam.

Marie bierze swoją różową walizkę w dłoń, a jej obcasy stukają o podłogę, gdy kieruje się do drzwi.

- Louis odbierze dziś Darcy z przedszkola - informuje mnie z ręką na klamce, a ja przytakuję, bo czeka mnie naprawdę ciężki dzień w pracy i przynajmniej o to nie będę musiał się martwić. – Oh, i Louis zgodził się przenocować u nas te trzy dni, aby pomóc ci z Darcy - dodaje, a ja otwieram usta, ale całe szczęście moja żona jest już za drzwiami i nie widzi szoku, który maluje się na mojej twarzy.

Bo - kurwa - czekają mnie trzy dni sam na sam (nie licząc mojej córki, oczywiście) pod jednym dachem z Louisem Tomlinsonem i jego zajebiście cudownym tyłkiem, który od kilku tygodni mam ochotę wypieprzyć.

Read More

3

"Here you are! Where have you been all morning!?"

"If I remember right, you told me to get the fuck out of your house, so I did."

"Dear Lord, give me enough patience with this boy! Do you remember that we have very important guests today!?"

"Let me guess, another ugly fiancee who’s dying to marry me? Or should I say marry your money, huh?"

"Don’t you dare talk to me like that! And it’s not a fiancee, it’s one of my most important customers, lady Johanna Morgan, so you better watch your tongue! Do you know how much money this woman spend on jewelry? Even princess Catherine doesn’t own as many diadems with diamonds as she does!"

"Good for her…"

"Go get yourself cleaned up and brush your hair! I can’t stand the way you look right now! And don’t forget to behave yourself properly during the brunch!"

"You know the deal, maman. Silence worth money."

"Jesus Christ! You’re filthy little beggar, just like your goddamn father! Fine! Go check on your sister! Get out of my sight, now!"

I have heard many stories about this gentleman who lives on the Mandela Highway in White Marl, St. Catherine. The most touching and believable one was the story of his girlfriend losing her life in a car accident on the said highway….he was supposed to meet her at a mutual time but he was late… he felt guilty and so visited the spot everyday on his bicycle, even sleeping there at times.

I was always curious…why did he choose to sleep there? Where was his bicycle I used to see him with? Does he have a family? Today I decided to talk to him. I mustered up some courage, pulled over and said, ‘’Good evening, can we talk?” he seemed guarded….he looked me over and responded ‘’depends….what you wanna talk about?”
I pulled over…..

“I am a painter and gardener. I am homeless. I never owned a house. At one point I got a job to work on someone’s house. I fixed it up nicely and was living there. I planted fruits and vegetables including banana. I took great care of the place. It is a big house with enough room, but one day the family came from overseas and told me I had nine months to leave. I ended up on the streets. I use to own a bicycle but someone stole that from me.’’

“Don’t you get cold at nights?”

“I own a blanket and a jacket. I have a thermos for my tea and I own a few utensils. Everything I store right here. A nice gentleman stopped by with two chairs and told me to come get them. I thought they were broken but when I checked them out they were in perfectly good condition. A young lady asked me for one and I gave her.”

‘’Do you have a family?”

‘’Ask me about strangers, not family. I have two boys and I see them pass me here many times and pretend not to see me. I have a daughter overseas; I use to call and get her on the phone but lately the calls go to voicemail.”

“How is your health?”

‘’My health is not so great. I have an appointment at the Chest Clinic on Wednesday.’’

‘’How do you get around? Take a shower? Provide for yourself?”

‘’I have some buckets across the street that I use to store water to take my showers. I bathe before day break and head out. I cook here too. Many times, persons like yourself stop by and help me with whatever they can. I am always grateful.’’

So I had to ask the burning question….’’so the story about you losing your girlfriend on this highway isn’t true?” he forced a smile and said… ‘’ah child, people have many stories, they also say I am crazy, but that is their story, not mine…the longest liver will see the most.’’

We both stood in silence for a few seconds before he asked, “will people overseas read this?” I nodded. “Do you think my daughter will see it?” he asked. “I honestly hope she will”, I responded. I watched him opened a worn lunch bag and ruffled through appointment cards, what appeared to be a birth certificate, and bits of paper with telephone numbers written on them. He read aloud his phone number and concluded, ‘’if my daughter contacts you, can you give her this number…?’’

Visit the Our Jamaica Facebook page for more stories.

Text
Photo
Quote
Link
Chat
Audio
Video