#mojeklasyki x Tobiasz Kujawa (dziennikarz, blogger)

Cześć, co słychać?

Teraz PNAU. „Pnau” i „Soft Universe” to albumy, które nigdy mi się nie nudzą. Poza tym słychać modę, nieustannie w rytmie Freestyle Voguing.

Jakie przedmioty zebrałeś do swojego essentiala?

Głównie małe, banalne przedmioty, które towarzyszą mi każdego dnia. Mniej lub bardziej potrzebne rzeczy poupychane po kieszeniach, torbach, plecakach. Niektóre funkcjonują na granicy uzależnienia - na przykład moje ukochane okulary Anna Sui, korektor MAC i eliksir Eisenberg, dzięki którym moje oczy nie straszą ludzi, żelki, które maniakalnie uwielbiam i oczywiście coś do czytania (nie ruszam się z domu bez książki). Aha; i lakier do włosów. Lakier do włosów to podstawa. Nie mogło też zabraknąć notatnika, który dostałem od przyjaciółki. Przy mojej pamięci “złotej rybki” jest wręcz niezbędny. Jest też zegarek - mój ulubiony ToyWatch. Należę do ginącego gatunku noszącego tradycyjne zegarki. Nie potrafię też funkcjonować bez kawy.

Co Twoim zdaniem decyduje o tym, że przedmiot staje się klasyczny?

Dobry produkt, zarówno pod względem jakości, jak i wzornictwa. On zawsze się obroni. Co nie zmienia faktu, że klasyka kojarzy mi się głównie z nudą. Nie neguję jej, ale unikam. Szczególnie w modzie.

Text
Photo
Quote
Link
Chat
Audio
Video