it’s 2020, gerard still looks 20, frank still have like 30 dogs, patd still looses members and gets new members, dan and phil are still ‘only best friends’, ryan will still have his baby face, pete’s hair is probably green, tøp will probably release their 9th album that has like 5 different genres and brendon is still live on periscope

anoniem heeft gevraagd:

but how was the istanbul reunion??? did you cry a lot?

Anon, I may not be comfortable with intense human emotion (so naturally this is just the football team for me), but by the end of the night there were drunk Scousers swaying to YNWA in their mates’ arms, beerbelly to beerbelly, as it rained red confetti on us and on the big screens Stevie was lifting Big Ears again and again. What do you think??? (OK, so I only teared up a bit earlier but it was INTENSE, trust me…)

As for your first question… IT WAS SO MUCH CAMPY FUN! In no particular order:

- ”Were you in Istanbul that night?” is a pickup line in Scouseland. 

- Carra/Didi brotp 5timesevah!

- 7 yr. olds singing the Oh Sami Sami song and asking their parents why Gattuso wasn’t sent off. (Ur doin’ it right!)

- Captain Finland, Sami Hyypiä, sweetly worried about the children hearing the names they called opposition players back then amid all the fookin’ fucks Carra and Didi were dropping on stage all night long. Too good for this world, too pure. 

- All I want for my child Alberto Moreno is for him to one day stand at the Echo Arena and take selfies as epic as those of his Uncle Ginge (X).

- If you want to ever watch 10,000 (mostly) Scousers of all ages, genders and belt sizes fucking swoon, just put them in a big room and put Xabi Alonso up on a screen to reminisce fondly about the greatest night of their lives.

The applause, chanting and singing stopped so suddenly, you could practically hear the arena collectively getting the vapors. It was… a bit unsettling. Please don’t go into politics…

- “Unfortunately, I have to be with me current teammates… Youse know where I’d rather be right now.” Steven Gerrard*

- Real men wear pink, Jerzy!

- Yelling DON’T SHOOT!!! at Vladi Smicer and watching him laugh at us. Plus his “7 rounds of golf” story.

- Unsung Hero Djimi Traore might have been the sweetest moment of the night. He was glowing under both our applause and Carra’s effusive praise.

- Speaking of. Neil Lovely Cushioned Header… Mellor, The Man Who Cockblocked Jose Mourinho also deserves our eternal gratitude.

- Any epic story needs a good villain. Istanbul has 2 and Luis Garcia LOVES taking the piss out of Mourinho’s obsessions. We’ll stop when he stops bitching about it. Oh and by the way… O V E R  T H E  L I N E!!! (The other is Gattuso. *boohisss* :D)

- Everybody knows the commentary to Stevie’s Olympiakos goal by heart and if there was one moment where I thought I’d be sobbing… We were too busy holding our breaths and jumping out of our seats to celebrate along with Stevie and the whole row yelling WHAT A HIT, SON!

- In My Life was a low blow. Well done, organizers…


18 year-old @jessien_bradley (-75kg, USA) snatching 92kg/202lb at the 2015 Pan Ams where she earned bronze in the snatch and in the total (110kg CJ). She’s a 1997 birthday so she still has 3 more Junior Worlds to compete in along with two more Junior Pan Ams. And given that she did 88/102 last summer at the 2014 Junior Worlds, it appears that she is making pretty decent strides and is definitely a lifter to watch in between now and Tokyo 2020.

goofgoggles, I think you’ve got the right idea in that a manned mission to Mars (how’s that for alliteration?) would require multiple steps.

There’s definitely a lot of people thinking that such a journey would be made entirely in a single vehicle when the reality is that most likely supplies would be sent to Mars ahead of the manned mission and more supplies (as well as the main habitation module) would likely be assembled in orbit.

This may not actually be the exact way it gets done down the road (after all at this pace SpaceX may have game-changing technology out by 2020) but it will certainly require many steps.

I think landing on the Moon would probably just complicate the mission as that’s really no easy task in its own right though.

Colonizing the Moon could be useful to test some of the Martian colony technologies though, so who knows? :)

Predicting MCU titles from Phase One to Phase Six

Phase One:

  • Iron Man (2008)
  • The Incredible Hulk (2008)
  • Iron Man 2 (2010)
  • Thor (2011)
  • Captain America: The First Avenger (2011)
  • Marvel’s The Avengers (2012)

Phase Two:

  • Iron Man 3 (2013)
  • Thor: The Dark World (2013)
  • Captain America: The Winter Soldier (2014)
  • Guardians of the Galaxy (2014)
  • Avengers: Age of Ultron (2015)
  • Ant-Man (2015)

Phase Three:

  • Captain America: Civil War (2016)
  • Doctor Strange (2016)
  • Guardians of the Galaxy 2 (2017)
  • Spider-Man: The New Avenger (2017)
  • Thor: Ragnarok (2017)
  • Avengers: Infinity War - Part 1 (2018)
  • Black Panther (2018)
  • Captain Marvel (2018)
  • Avengers: Infinity War - Part 2 (2019)
  • Inhumans (2019)

Lees verder

anoniem heeft gevraagd:

Must set a date for this Emison fandom reunion. There will be backdrops of Paris (because apparently "We'll always have Paris") and we'll set up projectors with looping Emison scenes.

Emison fandom, Paris 2020, let’s go. Meeting spot is the Eiffel Tower

00.Prolog || Prince of Diamond Planet || Larry

Tytuł: Prince of Diamond Planet (Książę Diamentowej Planety)

Opis: Edward jest księciem pięknej planety, tak zwanej Diamentowej Planety,i wiedzie beztroskie życie pod okiem opiekuńczego dziadka. Wszystko jest idealne do póki jego ukochany go nie opuszcza, a przeszłość rodziców staje się nie jasna. Dzień w którym dowiaduje się prawdy zmienia wszystko.

Parring: Larry

Główne postacie: Edward Styles, Louis Tomlinson, Nick Grimshaw, Niall Horan, Liam Payne i inni.

Czas akcji: 1993-2020

Miejsce akcji: 55 Cancri e aka Diamentowa Planeta

Gatunek: angst, AU, PG16, fantasy

A/N: Witam was w prologu, mam nadzieję, że ktoś to przeczyta i pozostawi po sobie znaki. Buziaki! xx

+ pierwszy rozdział pojawi się za dwa dni lub nawet jutro jeśli chcecie :)


Planta 55 Cancri e, zwana też diamentem galaktyki CX, różniła się od tych znanych najstarszym ziemianą. Choć temperatury panowały tam podobne mierzone były one  w innych jednostkach, to samo tyczyło się długości oraz wagi. Również atmosfera, grawitacja czy też roślinność w dużym stopniu różniły się od ziemskich. Tak też w niektórych dolinach można był dosłownie odbijać się jak na księżycu. Istniały też piękne i potężne choć delikatne szklane drzewa, które rozsypywały się w nie groźny pył po upadku oraz niesamowite tęczowe wodospady których woda opadała delikatnie na chmury z których później padał przepiękny kolorowy deszcze. Mówiąc o cudach tej planety trzeba też wspomnieć o niesamowitej roślinności jaka tam panowała, niesamowite oraz rzadkie kwiaty, które okazje widzieć mieli tylko nie liczni. Dwa słońca sprawiające, że na większość planety panowało ciepło oraz ogromny księżyc który w akompaniamencie setek gwiazd oświetlał chłodne noce..

I choć ta planeta mogłaby się wydawać rajem to życie dla między innymi ziemian wcale nie było idealne. Zdecydowana większość musiała ciężko tyrać w najgorszych pracach za śmiesznie małe wynagrodzenie. Nieposłuszeństwo niewolników było surowo karane, tak jak i ich rodziny. Bardzo często ich córki i żony były porywane do domów publicznych i wypuszczane zostawały dopiero gdy były na granicy wycięczenia. Niektórzy mieli też więcej szczęścia i żyli tak zwykli, przeciętni mieszkańcy planety, ale wszyscy jak jeden mąż zmuszani byli do noszenia bransolet, która hamowały ich moce, inaczej czekała ich śmierć.

Ale nic nie trwa wiecznie. Czasu się ciągle zmieniają i tak wystarczy jeden dzień.. jeden człowiek, aby wszystko stało się inne i o tym właśnie opowiada ta historia.













The Acropolis of Athens

Video by Δ2020